Piątkowy (9 stycznia) wernisaż był debiutem Jakuba Felczka. Choć zawodowo zajmuje się fizjoterapią, a rysunku i malarstwa uczył się sam, to jego prace robią bardzo duże wrażenie – mają potencjał na kolejne wystawy. W najbliższym czasie na pewno warto odwiedzić Tucholski Ośrodek Kultury i sprawdzić, jak wyglądają na żywo.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tygodnik.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz