Zamknij
Siatkarki - juniorki młodsze z trenerami i grupą kibiców przebywają w Wieliczce, gdzie rozgrywany jest ćwierćfinał mistrzostw Polski w tej kategorii wiekowej. W pierwszym meczu Borowiaczki stanęły naprzeciwko Podlasianek. Mecz został rozstrzygnięty w trzech setach i Tucholanki zeszły z parkietu pokonane. Podjęta walka daje jednak wiarę w sukces, bo kolejne mecze już wkrótce. Jedna porażka niczego ostatecznie nie przekreśla.
Nie próżnują bokserzy z Tucholskiej Grupy Boksu Olimpijskiego. Intensywny tydzień poza domem - tym będą mogli pochwalić się dwaj Tucholanie, którzy w doborowym towarzystwie stawili się w Centralnym Ośrodku Sportu w Cetniewie, by tam zaznać przyjemności, choć wyczerpujących - sportowego życia pod okiem utytułowanej sportsmenki.
MAMY TO! Siatkarki Ewy Domjan bardzo daleko od domu pokazały, że Bory siatkówką stoją i to na najwyższym, krajowym poziomie. Dziewczęta zapewniły sobie w niedzielny, wczesny wieczór drugie miejsce na 1/8 finału i tym samym pojadą na ćwierćfinał. Nie brakło wzruszeń, łez, emocji.
Raciążanie z każdym meczem kontrolnym zaczynają grać coraz lepiej i to dobry znak, choć akurat w sobotnim (28 lutego) musieli uznać wyższość rywala z IV ligi. Wcześniejsze sparingi, mimo wyrównanych wyników, nie były miarodajne co do formy zespołu - takie zdanie ma trener Rawysa CEO Andrzej Borowski. Jest sporo plusów przed ligą, są też kwestie, które mogłyby ulec poprawie. Do wiosennej rundy jeszcze i dużo, i mało czasu.
Dawno nie było tej dyscypliny w tucholskiej hali, a teraz można było oglądać koszykówkę na wysokim, młodzieżowym poziomie. Gdyby nie poniedziałek, na trybunach zasiadłaby spora grupa kibiców, bo o tym wiemy, gdy swoje mecze rozgrywał Basket Tuchola. Tym razem szkoła i praca wzięły górę, czyli obowiązek wygrał z przyjemnością. Na parkiecie działy się rzeczy godne oklaskiwania - mecze, które mogły stanowić dla oglądających czystą przyjemność.
Gostycyński samorząd po raz trzeci przyznał wyróżnienia sportowe osobom, dla których sport jest nie tylko wielką pasją, ale także codzienną pracą, zaangażowaniem i służbą na rzecz lokalnej społeczności. Do grona wyróżnionych statuetką „Zwykli – Niezwykli” dołączyło m.in. czworo trenerów oraz łuczniczka.
Same dobre wieści płyną z cekcyńskiej centrali kolejny raz organizującej tegoroczny CykloCekcyn - wydarzenie sportowe cieszące się świetną organizacją i coraz większą popularnością. Tym razem dajemy zapowiedź już zimą z dwóch ważnych powodów.
Były lata tłuste i chude, związane z wieloma zmianami – także ustrojowymi. W długiej działalności sekcji lekkoatletycznej najważniejsze stały się dwa wielkie wydarzenia sportowe. Wspomnienia dotyczące tego czasu dziś nikną w mroku niepamięci, ale wiele nazwisk nie zostało zapomnianych. Ich wkład w rozwój lekkiej atletyki w stolicy Borów jest nieoceniony.
Dla Tucholanek zakończenie ligi wojewódzkiej nie jest końcem rozgrywek, ponieważ wygrały wcześniej turniej barażowy, a teraz czas na daleki wyjazd, ale to za miesiąc. Dziewczęta w dobrym stylu zaprezentowały się nad Brdą, gdzie przegrały jeden mecz z faworytem finału wojewódzkiego, ale też wygrały batalię o trzecią lokatę.
Koszulka z autografem Roberta Lewandowskiego albo strzyżenie na łyso - oto najbardziej opłacone licytacje w szlachetnym celu. Kęsowo żyło poczuciem jedności i hojności we wspomożeniu chorego Pawła Weltrowskiego. Parkiet kęsowskiej hali był miejscem sportowych emocji, ale serce wydarzenia biło w holu, gdzie o każdej pełnej godzinie rozpoczynał się huczny blok licytacji.
Wielu czekało z napięciem na tę chwile, bo ostatni przed play-offami turniej miał wyłonić zwycięzcę w klasyfikacji indywidualnej wśród kobiet i mężczyzn. Natalia Bucholc i Adam Hennik to dwoje najlepszych sportowców lokalnej ligi kręglarskiej. Pod koniec lutego kolejne spotkania w kręgielni - już wyłącznie w klasyfikacje zespołowej.
Udało się - pierwszy etap w drodze po jak najwyższą lokatę po zasadniczym sezonie młodziczki Ewy Domjan mają za sobą. Są w gronie najlepszych czterech teamów w kujawsko - pomorskim. Droga wyżej została otwarta, ale to jeszcze wymaga solidnego występu w Bydgoszczy, gdzie w sobotę czterej najlepsi zagrają o 1/8 mistrzostw Polski.
Przedstawiamy drugą część bogatej historii sekcji motorowej Tucholanki Tuchola. Pojawiają się nazwiska, bez których nie byłoby wielkiej historii. Sekcja miała też swoje osiągnięcia.
Styczeń sprzyja akcjom dobroczynnym i potwierdzają to dwie miejscowości w powiatu tucholskiego - Żalno i Kęsowo. Ludzie związani ze sportem z tych miejscowości połączyli siły w imię wspólnej akcji na rzecz ciężko chorego człowieka - Pawła Weltrowskiego z Ludwichowa.
W sobotę dorośli, w niedzielę - kilkuletni piłkarze o wielkich sercach do sportowej walki i równie wielkiej wrażliwości. Wsparci przez rodziców, sami będąc wzorem postawy pełnej dobra, zagrali dla siebie i rówieśników, bo celem tegorocznej akcji Owsiaka jest zdrowie dzieci. Na tucholski parkiet zjechało się wiele drużyn, które powalczyły w sportowej batalii. Było sprawiedliwie - nie istniała klasyfikacja, bo wszyscy byli tu triumfatorami jak na każdorocznej Orkiestrze.