Policjanci z tucholskiej komendy zatrzymali 1 kwietnia dwóch rowerzystów, którzy prowadzili jednoślady pod wpływem alkoholu. - Wiosna sprzyja przejażdżkom rowerowym. Jednak podczas takich wypraw nie wolno zapominać o zdrowym rozsądku. W ostatnim czasie dwóch rowerzystów wykazało się skrajną nieodpowiedzialnością - przestrzega Komenda Powiatowa Policji w Tucholi.
- Temperatura za oknem stopniowo wzrasta. Coraz więcej osób spędza czas na świeżym powietrzu. Liczne ścieżki rowerowe zachęcają do przejażdżek na jednośladach. Jednak trzeba pamiętać, że rower to także pojazd. Podczas jazdy na nim nie chronią nas poduszki powietrzne, pasy ani karoseria. Każde zderzenie lub upadek może skończyć się tragicznymi w skutkach konsekwencjami. Wypity alkohol zdecydowanie obniża refleks, uwagę kierującego, a wtedy nietrudno o utratę równowagi.
- poucza i apeluje o rozsądek Komenda Powiatowa Policji w Tucholi. Może podeprzeć się dwoma, aktualnymi przykładami z 1 kwietnia.
Pierwszy z rowerzystów w środę został zatrzymany w Śliwiczkach. W tym przypadku urządzenie pomiarowe wskazało blisko 2 promile alkoholu w organizmie 65-latka.
Kolejne zatrzymanie było niedaleko, bo w Śliwicach. Tym razem chodziło o 33-latka, który jechał rowerem mając niespełna 0,8 promila.
- Mężczyznom grożą wysokie grzywny i sądowe zakazy kierowania rowerami. Bądźmy odpowiedzialni i rozważni podczas wiosennych podróży
- informuje i apeluje KPP Tuchola.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tygodnik.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz