Na malunku przedstawiono dawną remizę OSP i kuźnię, a znajdujące się w jej pobliżu kraśniaki nawiązują do lokalnych legend.
Malowidło powstało na bocznej ścianie gminnego budynku, w którym mieści się m.in. Świetlica Wiejska w Przyrowie. Jest to jednocześnie pierwszy mural na terenie gminy Gostycyn.
Mural w Przyrowie powstał w pierwszej połowie marca i nawiązuje do Krainy nad Trzema Rzekami – Kamionką, Sępolenką i Brdą. Tak w literaturze regionalnej określa się obszar na pograniczu Pojezierza Pomorskiego i Pojezierza Krajeńskiego, który z administracyjnego punktu widzenia stanowi znaczną część gminy Gostycyn.
Przyrowa leży na początku gminy Gostycyn, przy granicy z gminą Kęsowo, więc można powiedzieć, że stanowi bramę do Krainy nad Trzema Rzekami. Dlatego na nasz mural wybraliśmy wspólnie z wójtem Ireneuszem Kucharskim to miejsce
– mówi Ewelina Olejniczak-Muzioł, instruktorka z Gminnego Ośrodka Kultury i świetlicy w Przyrowie.
Wielkie malowidło powstało w ramach projektu „Kreatywne gzuby – cykl animacji artystycznych dla dzieci i młodzieży”, który gostycyńska placówka realizowała przy udziale środków z Krajowego Planu Odbudowy dla Kultury. W ekspresowym tempie mural stworzyli artyści plastycy z Torunia i Łodzi – Iwona Szpak-Pawłowska,Wojciech Pawłowski oraz Bartosz Gogolewski. Przy okazji przekonali się też, czym jest przyrowska gościnność. Panie z KGW serwowały im m.in.wiejski rosół ze swojskim makaronem,a mieszkańcy przynosili domowe wypieki, mleko czy masło.
Podoba się i jest apetyt na więcej!
Treść muralu miała wpisać się w kultywowanie tradycji, dlatego uwieczniono na nim dawną remizę OSP i kuźnię, a także postaci kraśniąt, które pojawiają się w legendach o Borach Tucholskich.
Te kraśnięta będą już ważnym i postaciami w Przyrowie. Panie z KGW biorą pod uwagę, aby koszulki i obrusy związane z ich kołem były z kraśniętami. Tym samym będą nawiązywały do tego,że są „od kraśniąt”, i choć nie dają skorupek wypełnionych mlekiem, to oferują inne pyszne rzeczy
– dodaje nasza rozmówczyni.
Ewelina Olejniczak-Muzioł podkreśla także, że mural został bardzo ciepło przyjęty przez mieszkańców Przyrowy, ale i innych miejscowości w gminie,a nawet spoza niej.
Widać, że mieszkańcom taki mural się podoba – robią zdjęcia,chwalą się nim – i na pewno będziemy chcieli realizować więcej takich inicjatyw. Mam nadzieję, że uda się stworzyć całą serię murali z kraśniętami na terenie naszej gminy. Tak jak we Wrocławiu są krasnoludki,tak u nas będą kraśniaki
– mówi instruktorka.
Przyjezdnym – oglądającym mural, dla bezpieczeństwa, zaleca się pozostawienie samochodu na parkingu przy figurze Matki Bożej, ponieważ manewrowanie na zakręcie może stwarzać niebezpieczeństwo. Przy okazji można zajrzeć do świetlicy i skosztować kawy z żołędzi.W najbliższych dniach do muralu domalowana zostanie jeszcze runa Othala, która symbolizuje dziedzictwo, przynależność oraz ochronę rodziny i majątku. Jest uważana za runę łączącą przeszłość z teraźniejszością i przypominającą o znaczeniu tradycji i korzeni.
Mnie osobiście ten mural się podoba. Będę wspierał kolejne takie inicjatywy GOK-u, żeby więcej tego typu malowideł powstało w naszych miejscowościach,bo urozmaicają nasz krajobraz i podkreślają lokalną tożsamość
– mówi z kolei wójt Ireneusz Kucharski.Dla uściślenia, w Przyrowie powstał jeszcze jeden, mniejszy mural wewnętrzny, przedstawiający Ciotkę Borową, który ozdobił wnętrze świetlicy (na zdjęciu poniżej).

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tygodnik.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz