W sobotę dorośli, w niedzielę - kilkuletni piłkarze o wielkich sercach do sportowej walki i równie wielkiej wrażliwości. Wsparci przez rodziców, sami będąc wzorem postawy pełnej dobra, zagrali dla siebie i rówieśników, bo celem tegorocznej akcji Owsiaka jest zdrowie dzieci. Na tucholski parkiet zjechało się wiele drużyn, które powalczyły w sportowej batalii. Było sprawiedliwie - nie istniała klasyfikacja, bo wszyscy byli tu triumfatorami jak na każdorocznej Orkiestrze.