Czy zastanawiałeś się kiedyś, dlaczego obraz, który kilkadziesiąt lat temu kosztował tyle co niewielkie mieszkanie, dziś jest wart równowartość luksusowej willi? Rynek sztuki rządzi się własną logiką, ale wbrew pozorom nie jest to magia ani kaprys kilku kolekcjonerów. Za wzrostem wartości stoją konkretne mechanizmy, które można zrozumieć – a nawet wykorzystać inwestycyjnie.