Poradnik Budowlany

Zamknij

Pergoli przybywa, wystarczy rozejrzeć się po nowych osiedlach. Powiew świeżości, także w sensie dosłownym

Piotr Paterski Piotr Paterski 11:15, 21.05.2026 Aktualizacja: 12:33, 21.05.2026
Skomentuj Pergole: Powiew świeżości, także w sensie dosłownym Aranżacja wnętrza pergoli zależy wyłącznie od wyobraźni jej właściciela. Ale w przypadku konstrukcji profesjonalna firma podpowie szereg rozwiązań.

Jeśli pergole to najlepiej wolnostojące. A jeśli konstrukcja, to zdecydowanie aluminiowa. Trwała i dająca duże możliwości ewentualnej rozbudowy. Coraz więcej ogrodów i terenów przydomowych zabudowanych jest właśnie pergolami. Widać je na rozrastających się osiedlach domówi jednorodzinnych, gdzie budują się młodzi ludzie.

::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}

O rosnącej popularności pergoli mówi nam Paweł Pacer, który jest głównym technologiem firmy zajmującej się wysokiej klasy stolarką okienną, ale też oferującą nowoczesną architekturę przydomową i ogrodową. Do takiej można zaliczyć pergole. W dotychczasowych Poradnikach Budowlanych opisywaliśmy pokrótce tę konstrukcję nawiązując nawet do jej… starożytnego pochodzenia. Wspominaliśmy też, że zainteresowanie budową pergoli na podwórkach i w ogrodach zaczęto wykazywać szczególnie w okresie pandemii koronawirusa. Wtedy, gdy ludzie zaczęli poszukiwać przestrzeni w swoich domach, zamknięci w nich w ramach obostrzeń. Wówczas ruszyły remonty i wyszukiwane były rozwiązania jeszcze niekonwencjonalne. Dziś widzimy, że niektóre z przyjętych trendów utrzymały się, a nawet systematycznie przybierają na sile. Coraz częściej zwracają uwagę na rozrastających się osiedlach domów jednorodzinnych, tam, gdzie budują się młodzi ludzie. Chcą nowocześnie, ale – co ważne – nieprzesadnie i z wyczuciem zaaranżować przestrzeń poza domem.

::news{"type":"see-also","item":"23919"}

REKLAMA

Sprawę stawiają jasno – aluminium

Paweł Pacer zauważa tendencję wzrostową zabudów tarasów. Pergola na pierwszy rzut oka wydaje się być rozwiązaniem prostym, w którym to detale robią później różnice. Na początek to najczęściej cztery przytwierdzone do podłoża słupy z zadaszeniem. Potem opcjonalnie z różnymi rodzajami ścian, wbudowanym oświetleniem LED, automatyką.

Mamy tu do czynienia z dużą uniwersalnością. Wachlarz możliwości zabudowy jest bardzo szeroki. Niezależnie od tego, czy są to pergole wolnostojące czy dobudowane, dużo jest opcji aranżacji tej przestrzeni

– zwraca uwagę Pacer. Osoba decydująca się na pergole aluminiowe stawia na wieloletnią trwałość i estetykę, w dodatku bez dużego zaangażowania w konserwację konstrukcji.

Te miejsca odpoczynku wyglądają nowocześnie i z pewnością są powiewem świeżości (nawet w sensie dosłownym) w przeciwieństwie do klasycznych altan. Czy oznaczają one produkt premium? Nie musi tak być, ale może.

Jak w każdym segmencie rynku znajdziemy produkt tańszy i droższy. Wydaje mi się, że określenie premium jest obecnie nadużywane. Na cenę pergoli wpłynie zestawienie cech samego produktu. Owszem, znajdziemy takie z segmentu premium, które wymagają większego budżetu. Ale dostępne są również rozwiązania bardziej ekonomiczne albo marketowe

– mówi technolog. Podkreślmy. W ślad za spadkiem ceny idzie spadek jakości...

W sprzedaży bez trudu można odnaleźć pergole, w których głównym materiałem konstrukcji jest jeszcze kojarzone z altanką drewno. Jednak nasz rozmówca i reprezentowana przez niego firma stawiają sprawę jasno – konstrukcje z aluminium. I to nie tylko słupki, ale też krokwie czy lamele.

Niekiedy dochodzi do łączenia elementów aluminiowych i stalowych. Na rynku dostępne są lamele ze stali, które będą narażone na ryzyko korozji, co nie ma miejsca w przypadku oferowanych rozwiązań aluminiowych

– mówi Paweł Pacer. Przy wyborze konstrukcji, którą powinni doradzić fachowcy, trzeba zwrócić uwagę nie tyle na sam materiał, ale jego grubość. Jak słyszymy, zróżnicowanie może być duże – sięgające nawet kilku milimetrów w przypadku ścianek. Rozbieżności wpłyną na podatność na działanie wiatru czy inne czynniki zewnętrzne.

REKLAMA

Jedna pergola lub więcej segmentów

W jaki sposób przygotować się do budowy pergoli? Aby móc przedstawić ofertę, dana firma potrzebuje podstawowych informacji, czyli wymiarów powierzchni, którą chcemy zaaranżować. Będzie to więc albo rozmiar tarasu do zabudowania, albo konkretna powierzchnia ogrodu, na której stanie pergola wolnostojąca. Może wystarczyć jedna konkretna, ale zdarza się, że w przypadku dużej powierzchni należy dodać jej następny segment, z kolejnymi słupkami. Tak, aby konstrukcja była stabilna.

Taka konstrukcja powiększa się, ale jest to spójne i bardzo estetyczne rozwiązanie

– zauważa nasz rozmówca. Klasyczna wysokość to najczęściej 2,5 m, ale ją także można dostosować do własnych potrzeb.

Paweł Pacer – główny technolog firmy zajmującej się wysokiej klasy stolarką okienną, ale też oferującej nowoczesną architekturę przydomową i ogrodową.

Dalszą wizję, już z tymi informacjami i przygotowaną ofertą, firma wykonuje na miejscu u inwestora. Ważne jest ustawienie pergoli. Najlepiej, aby powstała w kierunku nasłonecznienia. W razie potrzeby promienie słoneczne będą ograniczane i kontrolowane przy użyciu lameli. Ustalić trzeba również sposób przygotowania podłoża. Jeśli nie jest ono stabilne, właściciel ogrodu będzie musiał przygotować chociaż cztery punktowe fundamenty – w przypadku pergoli wolnostojących. Możliwe jest samodzielne zbudowanie tzw. „wyspy” na środku ogrodu. To leży już w gestii inwestora albo wynajętej przez niego firmy budowlanej. Wylanie podłoża pod pergolę wyrówna też wszelkie nierówności na powierzchni ogrodu. Dodajmy, że prace przy podłożu powinny także od razu przewidzieć wykonanie prostego odwodnienia w kierunku kanalizacji deszczowej czy generalnie poza strefę tarasu.

Pergole można podzielić na dwa podstawowe typy, wolnostojącą i przyścienną. Pierwsza może zostać zamontowana w dowolnym miejscu po uprzednim przygotowaniu podłoża. W przypadku drugiej montaż odbywa się częściowo do istniejącej konstrukcji budynku, a przeciwległy bok może być osadzony na jednym lub większej liczbie słupów. Preferowałbym pierwszą z nich, bo może ona być również dostawiona do ściany budynku bez naruszania struktury wykończonej ściany. W konstrukcjach przyściennych krokwie mocowane są do konstrukcji budynku za pomocą systemowych konsol

– tłumaczy Paweł Pacer. Okazuje się więc, że pergola dostawiana do budynku w końcowym rachunku wcale nie musi być tańsza.

Pergola na nierównym terenie. Inwestor musi pamiętać o tym, aby przygotować podłoże pod konstrukcję. Niekiedy wystarczą punktowe fundamenty pod słupki. Warto jednak zainwestować więcej, np. budując „wyspę”. Efekt końcowy prezentuje się świetnie.

Rolety, szkło, estetyczne moskitiery

Konstrukcja to jedno. Ściany pergoli mogą być zabudowane wieloma rodzajami materiałów. To zabudowa przesuwna, harmonijka, przeszklenia i osłony przeciwsłoneczne, różnego rodzaju rolety czy żaluzje. Są ludzie, którzy wybierają szkło na większości ścian, ale na jednej pozostawiają praktyczne moskitiery. Kolejne elementy to automatyka, czyli prawdopodobnie najdelikatniejszy, choć najbardziej wygodny punkt pergoli. Dane firmy oferują dedykowane aplikacje np. do obsługi lameli. Wielu producentów idzie dalej. Na przykład kusi promocją na instalację oświetlenia LED czy elementów ogrzewania. Jak mówi Paweł Pacer, takim ofertom też warto się przyjrzeć. Ale w profesjonalnych firmach, które specjalizują się w takiej architekturze. Marketowe rozwiązania mogą rozczarować.

Taniej? W porządku, ale przeczytaj napisy małym druczkiem

Nasz rozmówca nie chce krytykować ofert z marketów, bo doskonale rozumie, że przyciągają pod względem ekonomicznym i dla sporej grupy odbiorców są jedyną dostępną opcją. W tej sytuacji namawia jednak, by dobrze przeczytać „ulotkę” i napisy małym druczkiem. Sprawdzić trzeba możliwości wytrzymałościowe danego produktu – pod względem „odporności” na wiatr, opady, innego rodzaju obciążenia. I jednocześnie mieć też na uwadze fakt, że taką pergolę składa się samodzielnie. W przyszłości, przy jakiejkolwiek awarii, trudno będzie dowieść czy wina defektu leżeć będzie na pewno po stronie marketu, czy w „użytkowaniu niezgodnym z przeznaczeniem”. A jest to jakże popularna wymówka producentów wszelakich.

::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}

Nie powinniśmy natomiast martwić się o wytrzymałość konstrukcji przygotowanych przez dedykowane firmy, zainstalowane przez zawodowców. Poważna pergola powinna wytrzymać wiatr o prędkości do 110 km/h i ciężar pokrywy śniegu nawet o grubości 35 cm.

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tygodnik.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%