Zawsze powtarzam, że elewację trzeba czyścić regularnie. Jeżeli to odłożymy i nie będziemy o nią dbali, siłą wyższą będzie to, że się zabrudzi – podkreśla Angelika Przeperska.
Elewacja to wizytówka budynku, dlatego niezależnie od jego przeznaczenia, warto, aby była zawsze czysta. Z czego wynikają powstające zanieczyszczenia oraz jak sobie z nimi sprawnie i tanio poradzić? Jak często myć? Na te i inne pytania odpowiada Angelika Przeperska.
::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}
Wykańczając dom z zewnątrz, stajemy przed ważną decyzją, jaką jest wybór elewacji. Ta ma połączyć estetykę z funkcjonalnością i tradycyjnie z ekonomią. Warto jednak pamiętać, że o elewację trzeba dbać i ją myć. O sposobach na jej czyszczenie rozmawiamy z Angeliką Przeperską, która odpowiada za kontakt z klientem w rodzinnej firmie budowlanej na terenie Tucholi. O różne rodzaje elewacji pytaliśmy ją już wcześniej w ramach Poradnika Budowlanego. Artykuł dostępny tutaj:
::news{"type":"see-also","item":"21164"}
REKLAMA

Czyszczenie elewacji zależy od rodzaju zabrudzeń. Jeżeli jest ono tylko mechaniczne, np. w postaci kurzu, to taką powierzchnię można myć ciśnieniowo. Wystarczy użyć myjki z dedykowanym preparatem do mycia elewacji i usuwania zabrudzeń. Służy on do usuwania tłuszczów, olejów, sadzy czy zabrudzeń komunikacyjnych, a także błota i kurzu.
Co innego, jeżeli na elewacji są: pleśń, grzyb lub glony. Wtedy potrzebna jest chemia. Kolejna sprawa, to jeżeli elewacja jest brudna, ale jednocześnie pojawiły się na niej jakieś pęknięcia lub ubytki w tynku. Wówczas ciśnienie nie może być za duże, bo zniszczymy taką powierzchnię.
Jeżeli chodzi o środki chemiczne, to nie do każdego rodzaju elewacji sprawdza się to samo. Wszystko zależy od tego, czym jest zabrudzona. Osobno mamy środek do jej zwykłego wyczyszczenia, a osobno do usunięcia pleśni czy glonów. W tym drugim przypadku potrzebna jest mocniejsza chemia
– tłumaczy Angelika Przeperska.
Preparat dezynfekujący algi i grzyby pleśniowe działa na zasadzie wcześniejszego rozpylenia i pozostawienia na powierzchni elewacji, według instrukcji zawartej na produkcie. Hurtownia, którą reprezentuje Angelika Przeperska, proponuje preparat do pozostawienia na 24 godziny, a następnie spłukania myjką ciśnieniową.
REKLAMA
Zawsze powtarzam, że elewację trzeba czyścić regularnie. Jeżeli to odłożymy i nie będziemy o nią dbali, siłą wyższą będzie to, że się zabrudzi. Wiele zależy od tego, gdzie mieszkamy, tzn. na jakie uciążliwości narażony jest nasz dom czy każdy inny budynek. To normalne, że jeśli będą one znajdować się przy ulicy, zabrudzenia powstaną szybciej. Uśredniając, niezależnie od czynników zewnętrznych, polecam myć elewację minimum raz na 2-3 lata
– tłumaczy nasza rozmówczyni. Dzieli się też obserwacjami dotyczącymi sporej liczby budynków w Tucholi, które już dawno zatraciły swój blask. A profilaktyka sprawiłaby, że mogłoby być inaczej...
Nawet w przypadku tucholskich kamienic czy budynków użyteczności publicznej wystarczyłoby, aby właściciel czy zarządca wynajął firmę zajmująca się czyszczeniem elewacji i jej to zlecił. Zorganizowanie takiej usługi raz na jakiś czas będzie nieść za sobą o wiele mniejszy koszt, niż późniejsze wykonywanie elewacji na nowo. Takie zabiegi sprawiłyby, że elewacje w Tucholi wyglądałyby o wiele lepiej
– ocenia.
Angelika Przeperska jest zdania, że użycie myjki ciśnieniowej będzie najodpowiedniejszym sposobem na mycie elewacji. Trzeba w jej przypadku pamiętać o zachowaniu bezpiecznego ciśnienia – takiego, które np. nie zniszczy tynku. Chodzi tutaj o około 80-120 barów. Pamiętać trzeba również o stosowaniu dyszy rozpraszającej i czyszczeniu w odpowiedniej odległości od elewacji.
Jeżeli ściana nie jest wysoka, egzamin powinna zdać nawet gąbka i ręczne umycie powierzchni. Są też sposoby domowe, ale tutaj trudno o jedną i sprawdzoną recepturę. Przykłady odnalezione w internecie na forach i stronach branżowych dołączamy do artykułu. Ale z zastrzeżeniem! Korzystajcie z nich na własną odpowiedzialność.
::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tygodnik.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz