W sobotę (18 kwietnia) Reprezentacyjna Orkiestra Lasów Państwowych świętowała 60-lecie istnienia! W sali audytoryjnej Technikum Leśnego w Tucholi zgromadzili się byli orkiestranci, najbliżsi obecnych muzyków, zaproszeni goście, ale też mieszkańcy miasta i Borów Tucholskich. Orkiestra dała popis swoich umiejętności w ponad dwugodzinnym koncercie.
Reprezentacyjna Orkiestra Lasów Państwowych to bezsprzeczny fenomen. W Tucholi koncerty tej formacji od lat gromadzą dosłownie tłumy, a w okresie karnawału nierzadko trzeba organizować dodatkowe wydarzenia, bo chętnych jest więcej, niż miejsc np. w sali widowiskowej Tucholskiego Ośrodka Kultury. Orkiestra występuje rzecz jasna nie tylko w naszym mieście. Na mocy zarządzenia Dyrektora Generalnego Lasów Państwowych z 1998 r. nosi przecież oficjalne miano "reprezentacyjnej", a w związku z tym uświetnia przeróżne uroczystości LP na terenie całej Polski. Na przestrzeni lat były też wyjazdy zagraniczne, choćby do: Holandii, Niemiec, Austrii czy Szwecji.
Orkiestra, która powstała 1 września 1966 r., wychowała setki młodych muzyków. Muzyków-amatorów, bo przecież w Tucholi nigdy nie funkcjonowała szkoła muzyczna. Ale orkiestranci zawsze grali i nadal grają jak profesjonaliści – co do tego nikt nie ma wątpliwości.
Pierwszym dyrygentem był Jan Voigt, kolejnymi: Czesław Jethon, Tadeusz Szcześniak, Zbigniew Sampławski, Wiesław Wlekliński. Później, od 1983 r. nastała era Mirosława Pałczyńskiego, który z orkiestrą pożegnał się dopiero w czerwcu 2024 roku! Instruktorami muzycznymi byli na przestrzeni lat: Bogdan Wegner, Konstanty Rosentreter, Grzegorz Grochowski, Andrzej Giersz czy Olgierd Blaumann.
We wspomnianym 2024 roku batutę przejął Damian Kolassa, który 10 lat wcześniej podjął naukę w Technikum Leśnym – i właśnie wtedy rozpoczęła się jego przygoda z orkiestrą.
::news{"type":"see-also","item":"16493"}
To on wraz z młodymi muzykami przygotował sobotni koncert z okazji 60-lecia. Chociaż na samym początku na środek zaproszony został... Mirosław Pałczyński, który z nieukrywaną radością dyrygował orkiestrą. A ta wykonała utwór pt. "Szlakiem Brdy". W dalszej części wszystko wróciło do normy. Mirosław Pałczyński, jako gość honorowy, zasiadł w pierwszym rzędzie – obok Olgierda Blaumanna, pałeczkę przejął Damian Kolassa, a całość, w roli konferansjerki, poprowadziła jego żona – Natalia. Ona rzecz jasna również wystąpiła na scenie, grając niezmiennie na flecie poprzecznym.
Reprezentacyjna Orkiestra Lasów Państwowych po raz kolejny zabrała wszystkich zebranych w niezwykle przyjemną, muzyczną podróż. W jej repertuarze pojawia się coraz więcej nowości, choćby ze świata filmu (utwory z serii filmów o Jamesie Bondzie czy Star Wars), ale też jazzu. To zdecydowanie był koncert na miarę 60-lecia.
Mniej więcej w połowie występu przyszedł czas na oficjalne przemówienia. W tej części głos zabrał m.in. dyrektor Technikum Leśnego im. Adama Loreta – doktor Piotr Marciniak. Z uśmiechem zauważył, że Damian Kolassa ma szansę dorównać stażem swojemu poprzednikowi, jeżeli dotrwa do... 100-lecia orkiestry. Tego oczywiście życzyła mu cała sala, która odpowiedziała gromkimi brawami. Dyrektor nie przybył na tak ważną uroczystość z pustymi rękoma. W jednej trzymał nowiutką trąbkę, a w drugiej waltornię! Tego instrumentu jeszcze orkiestra nie ma. Marciniak wyraził nadzieję, że teraz w repertuarze pojawią się kolejne nowości, być może np. "Arahja" Kultu? To właśnie z charakterystycznym dźwiękiem tego niepopularnego instrumentu dętego przez lata kojarzona była formacja Kazika Staszewskiego.
Kolassa otrzymał też kwiaty, ale te szybko trafiły do żony Natalii. Dyrygent podkreślał przy tym, jak wiele wsparcia i zrozumienia otrzymuje na co dzień od najbliżej jego sercu osoby.
Uroczystość, która trwała ponad dwie godziny, mogła zakończyć się tylko w jeden sposób. Zaraz po bisach na sali pojawiły się torty! A że gości było sporo, to i torty były 3 – ogromne.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"5430"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tygodnik.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz