Zamknij

Bezpieczniej dzięki rusztowaniom

15:26, 31.10.2019 | materiały partnera

Stare drabiny drewniane często były krytykowane ze względu na ograniczoną stabilność. Zastępowano je – z różnym skutkiem – drabinami aluminiowymi. Dziś jednak wszystkim, którzy chcą zadbać o bezpieczeństwo w czasie remontów czy innych prac na wysokości, sugeruje się używanie rusztowań.

Rusztowania również dla domu

W przypadku wielu firm wysiłki promocyjne rusztowań domowych koncentrują się na odbiorcach polskiego wybrzeża. Dzieje się tak dlatego, że właśnie tutaj co roku notuje się sporo wypadków związanych z praca na wysokości, a które często wynikają z nieprawidłowego wykorzystania systemów pracy na wysokości. Stare drabiny, niestabilne ich ustawienie, często wykonywane prace przy elewacjach (montaże tablic informacyjnych, coraz częstsze renowacje oświetlenie ściennego na zewnątrz, odnawianie pensjonatów, zabezpieczanie restauracji i sklepików z pamiątkami po sezonie) – to wszystko sprawia, że Darłowo znajduje się od lat w niechlubnej czołówce miast o największej ilości wypadków przy pracach na wysokości. Choć statystyki są tylko szacunkowe, to chyba warto się nimi przejmować.

Rusztowania nie są kłopotliwe

Eksperci dystrybutora systemów pracy na wysokości (między innymi rusztowania aluminiowe), sugerują, że spora część osób powinna zamienić drabiny na rusztowania aluminiowe. Według profesjonalistów, nawet na kilka razy w roku warto zamienić ciężkie i niezbyt stabilne drabiny na najtańszą klasę rusztowań, czyli tzw. rusztowania domowe. Są one lekkie, stosunkowo wąskie, ale bardzo stabilne i zapewniają zdecydowanie większą i wygodniejszą przestrzeń roboczą niż typowa drabina.

Są – co podkreślają eksperci – trwalsze niż drabiny, a po rozłożeniu nie zajmują wiele więcej miejsca. Wiele będzie jednak zależało od wyboru rusztowania odpowiedniej jakości – szczególnie trzeba zwracać uwagę na stabilność wszystkich połączeń oraz rozstaw nóg i stabilizatorów. To one będą pozwalały na wygodną i bezpieczną pracę nawet po ustawieniu rusztowania na trawniku lub nierównej kostce.

Dobra drabina też da radę

Jeśli ktoś woli pozostać przy drabinie, to warto krytycznie przyjrzeć się tej już posiadanej. Trzeba ocenić, czy jej konstrukcja jest nienaruszona – szczególnie w przypadku drabin drewnianych, które są jednak bardziej wrażliwe na szkodliwe działanie czynników zewnętrznych. Drabin uszkodzonych najczęściej nie da się naprawić i żeby zagwarantować sobie bezpieczeństwo, trzeba je po prostu wymienić. Tu warto dodać, że w sprzedaży nadal dostępne są modele drabin drewnianych, więc jeśli ktoś się do tej pory nie przekonał do aluminium, to nie ma problemu. Nadal jednak warto poważnie zastanowić się nad rusztowaniami do użytku domowego. I nie chodzi o to, żeby bić się o wyniki w statystykach, tylko o to, żeby przy wykonywaniu drobnych i prostych przecież prac nie ryzykować swoim zdrowiem, a czasem i życiem.

(materiały partnera)
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
© tygodnik.pl | Prawa zastrzeżone