Noc z wtorku na środę: kierujący seatem wpadł w poślizg, auto wylądowało w rowie. Wczorajszego poranka warunki na drogach były jeszcze trudniejsze. Między Tucholą a Wielkim Gacnem osobówka zderzyła się z ciężarowym manem. Przód skody został zmiażdżony. To tylko jedno z wielu zdarzeń z ostatnich 24 godzin.
Zaczęło się we wtorek, 6 marca. O 23.24 do Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Tucholi wpłynęło zgłoszenie o zdarzeniu drogowym na drodze wojewódzkiej nr 237. Na zakręcie przed Gostycynem, tuż przed stacją benzynową dachował osobowy seat. Dzisiaj, w środę, 7 marca doszło do licznych zdarzeń drogowych na trasie Tuchola-Tleń, czyli tzw. "napoleonce". Jedno z nich było naprawdę groźne: kierowca białej skody złapał pobocze, wpadł w poślizg i zderzył się z nadjeżdżającym z naprzeciwka manem. Mamy informacje o pięciu zdarzeniach drogowych, do których doszło w naszym powiecie dzisiaj przed południem. Cztery z nich miały miejsce właśnie na "napoleonce".
Więcej na ten temat można przeczytać w najnowszym "Tygodniku Tucholskim". Właśnie wchodzi do sprzedaży.
1 0
Policja oczywiście ukarała mandatami sprawców. Za niedostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze. Tylko niestety droga po remoncie jest o ponad pół metra wezsza i mijajace się samochody łapią pobocze. Może policja ta kwestia by się zainteresowała.
0 0
czwartek ok 15 dwa radiowozy jeden w lesie drugi juz pod tucholą, doga do Śliwic to masakra, solówka z przyczepą mało w rowie nie wylądowała w momencie mijania tira, droga jest za wąska nie o pół metra a o półtora jak w lesie nie można zrobić jezdni + margines ???nie ma piochu i smoły w polsce ten co to oddał do ruchu powinien na gołą dupę dostać
0 0
Jestem długoletnim kierowcą z Bydgoszczy,tą drogą jeżdżę często z Tucholi do Śliwic od co najmniej 30-tu lat.Nigdy nie czuję się na niej pewnie zimą.Las,mało słońca,dużo wilgoci to pierwszorzędne warunki do poślizgu.Zimowe utrzymanie od czasów Napoleona na tej drodze jest takie samo.Kupki piasku z solą co kilkanaście metrów i trzyrzędowa koleina to standard.Drogowcom wydaje się,że to się rozjeździ...ale nie przy takich warunkach.Czy decydenci odpowiedzialni za utrzymanie tego odcinka,siedzą na swoich stołkach,naprawdę od czasów Napoleona ???
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tygodnik.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz