Weekendowe kontrole prędkości przeprowadzone przez tucholskich policjantów zakończyły się zatrzymaniem dwóch praw jazdy. Kierowcy jechali zdecydowanie za szybko — jeden z nich miał na liczniku aż 155 km/h.
W sobotę (20 czerwca) funkcjonariuszy tucholskiej „drogówki” mogliśmy spotkać między innymi w Żalnie na ul. Tucholskiej. To właśnie tam zatrzymana została 20-letnia mieszkanka gminy Cekcyn. Laserowy miernik wskazał, że kierowany przez nią pojazd poruszał się w obszarze zabudowanym z prędkością 106 km/h.
Policjanci ukarali kobietę mandatem w wysokości 1500 zł oraz zatrzymali jej prawo jazdy. Na jej konto trafiło również 13 punktów karnych
– informuje Łukasz Tomaszewski, oficer prasowy KPP w Tucholi.
Następnego dnia na trasie Tuchola–Świecie, w rejonie Płazowa, kierujący fordem pędził 155 km/h w miejscu, gdzie obowiązuje ograniczenie prędkości do 90 km/h.
W tym przypadku mundurowi ukarali nieodpowiedzialnego kierowcę mandatem w wysokości 2000 zł, a do jego konta dopisali 14 punktów karnych
– podaje oficer prasowy tucholskiej policji.
Nieodpowiedzialnym kierowcą okazał się 40-letni mieszkaniec gminy Lubiewo. Mężczyzna również stracił prawo jazdy.
Funkcjonariusze przypominają, że każdy kierowca jest zobowiązany stosować się do znaków określających dopuszczalną prędkość.
W przypadku ich braku należy przestrzegać przepisów Kodeksu drogowego. W tym akcie prawnym określone zostały wszystkie dopuszczalne prędkości obowiązujące na danym rodzaju drogi
– wskazuje Łukasz Tomaszewski.
Dodajmy, że zgodnie z obowiązującymi przepisami przekroczenie prędkości o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym skutkuje zatrzymaniem prawa jazdy przez funkcjonariusza.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tygodnik.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz