Blisko 160 mieszkańców Śliwiczek podpisało się pod protestem w sprawie budowy wiaty przy miejscowej szkole. Chcą, aby konstrukcja stanęła po drugiej stronie ulicy, czyli przy świetlicy.
W liście do wójta Daniela Kożucha mieszkańcy wyrazili „głębokie niezadowolenie”, bo wiata owszem jest potrzebna, ale przy świetlicy „gdzie odbywają się wszystkie imprezy wiejskie”.
- Przy szkole to zadaszenie jest zupełnie bezużyteczne. Nie zorganizujemy tam żadnej zabawy, bo wokół brakuje na to miejsca - dodaje sołtys Andrzej Banach. - Wiata będzie mogła być wykorzystywana tylko na potrzeby szkoły, a nie wszystkich mieszkańców.
Gmina Śliwice otrzymała 195,8 tys. zł dotacji z Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na realizację projektu inwestycyjnego wartego 475 tys. zł. Resztę potrzebnych pieniędzy urzędnicy dołożyli z gminnego budżetu. Wykonawcę robót wybrali w przetargu. Wygrała firma Marbruk, której pracownicy zbudowali przy szkole w Śliwiczkach wiatę i plac zabaw oraz zamontowali monitoring. Postawili też plac zabaw w Śliwicach przy ul. Podgórnej, a kawałek dalej przy zegarze słonecznym - toaletę z samoczyszczącą się muszlą i podłogą. Wejście kosztuje złotówkę.
Więcej informacji zamieściliśmy w najnowszym wydaniu „Tygodnika Tucholskiego”. Od dziś (9 lipca) w sklepach.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tygodnik.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz