Na tegoroczną, czternastą już wystawę pojazdów zabytkowych, której organizatorem jest Tucholskie Stowarzyszenie Pojazdów Zabytkowych ?Dragon? zgłosiło się ponad 180 załóg.
Wystawa jak co roku zgromadziła tłumy mieszkańców Borów Tucholskich oraz wypoczywających na tym terenie gości. Podziwiali eksponaty, rozmawiali z ich właścicielami, a w niektórych przypadkach zaglądali również pod maskę. Niewątpliwą perełką tegorocznej wystawy był citroen B12 torpedo. Auto produkowane zostało w paryskiej fabryce w latach 1925-1927. B12 wytworzono w ilości 38.381 sztuk. Zaprezentowany podczas niedzielnej wystawy eksponat był z 1926 roku. Jest to auto rodzinne należące do Zbigniewa, Artura i Karoliny Majewskich. Do Tucholi przyjechało z oddalonej o 140 kilometrów Trzcianki.
O citroenie oraz o innych pojazdach, które zebrały nagrody szerzej piszemy w papierowym wydaniu Tygodnika. Dostępny w sprzedaży od 9 lipca.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tygodnik.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz