Do zdarzenia doszło w piątek przed godz. 22:00 na drodze wojewódzkiej nr 240 w okolicach Lubiewic.
Piątkowy wieczór poprzedzały ostrzeżenia i alerty pogodowe zapowiadające spadek temperatury powietrza poniżej 0 stopni. 13 lutego późnym popołudniem przymarzać zaczęła mokra nawierzchnia dróg i chodników.
Wieczór na naszych drogach zaczął się stosunkowo spokojnie, ale zdarzenie między godz. 21:00-22:00 wyglądało bardzo poważnie. Do akcji ratunkowej na drodze wojewódzkiej nr 240 ruszyli strażacy z jednostek gminy Lubiewo i komendy w Tucholi. W okolicach Lubiewic z drogi wypadł kierowca prowadzący auto vw transporter, jechał od strony Świecia. Samochód ściął pobliskie drzewa zatrzymując się i leżąc na boku. Niezbędny był przyjazd zespołu ratownictwa medycznego, który zajął się kierowcą. Ten trafił do szpitala. Autem jechał sam.
TO WSTĘPNE INFORMACJE ZEBRANE NA MIEJSCU ZDARZENIA.
Na miejscu czynności zmierzające do ustalenia przyczyn tego zdarzenia prowadziła policja. Artykuł będziemy aktualizować po otrzymaniu informacji od służb.
NIŻEJ FOTORELACJA Z PIĄTKOWEGO ZDARZENIA KOŁO LUBIEWIC:
[FOTORELACJA]5234[/FOTORELACJA]
Dodać należy, że na tym odcinku drogi w niedalekiej przeszłości dochodziło do bardzo poważnych wypadków. Latem jedno ze zdarzeń zakończyło się tragicznie:
[ZT]22545[/ZT]
[ZT]22548[/ZT]
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tygodnik.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz