Fundacja Ocalić Pamięć podczas spotkania z mediami pod pomnikiem w Rudzkim Moście opowiedziała o realizacji filmu. Z prawej jej prezes Kazimierz Woźniak.
Fundacja Ocalić Pamięć, w której działa m.in. pochodzący z Tucholi Kazimierz Woźniak, rozpoczyna realizację filmu dokumentalnego, z elementami inscenizacji i odegrania scen z czasów II wojny światowej. Tytuł to "Pięciu z Borów Tucholskich - Medalik". Pięciu to liczba księży, których tragiczne losy ma zamiar przybliżyć fundacja. Film ma zamiar kręcić m.in. na ulicach Tucholi. Ambitnym planem jest inscenizacja rzekomego podpalenia stodoły Hugo Fritza z początku wojny. To po tym zdarzeniu rozpoczęły się rozstrzelania Polaków.
Fundacja Ocalić Pamięć ma na koncie warte odnotowania osiągnięcie. Jesienią zeszłego roku na premierze jej ostatniego filmu, zabrakło miejsc w dużej sali Spółdzielczego Ośrodka Kultury w Świeciu. Tak wielkie było zainteresowanie produkcją pt. "Las tajemnic" nie tylko ze względu na historię dwóch rodzin z powiatu świeckiego u progu wojny. Niewątpliwie przyciągał również zabieg, że do filmu zaangażowano lokalnych mieszkańców, w tym bliskich bohaterów scenariusza. Ciekawostką jest fakt, że na liście aktorów możemy dostrzec nazwiska z Tucholi. W Świeciu pojawiła się też zapowiedź, że "Las tajemnic" obejrzą miejscowi uczniowie, co zawsze podnosi prestiż produkcji i podkreśla wiarygodność treści. I tak też się stało.
Projekt pt. "Las tajemnic" razem z fundacją poprowadził pochodzący z powiatu tucholskiego Kazimierz Woźniak, członek stowarzyszeń historycznych, grup rekonstrukcyjnych itd. Woźniak jest teraz prezesem Fundacji Ocalić Pamięć i niedawno rozpoczął realizację następnego filmu. Przyznaje nam, że szeroki odbiór poprzedniego projektu w Świeciu daje motywację do dalszego działania. A nim ma być film pt. "Pięciu z Borów Tucholskich - Medalik". Fundacja zaczęła nagłaśniać tę produkcję w grudniu w swoich mediach społecznościowych (Facebook). Bohaterami filmu mają być księża z powiatu tucholskiego, którzy zginęli u progu II wojny światowej: Piotr Sosnowski (Bysław), Józef Lewandowski (Raciąż), Konstanty Kreft (Tuchola), Cyryl Karczyński (m.in. Cekcyn), Franciszek Nogalski (Raciąż).
W sobotę (10 stycznia) fundacja zorganizowała briefing prasowy w symbolicznym miejscu - przed Pomnikiem Pomordowanych w Rudzkim Moście. Kazimierz Woźniak, któremu towarzyszyła Danuta Chodur-Eszer, zastrzegł jednak, że absolutnie nie planuje kręcić scen filmowych w miejscu pamięci tak ważnym dla Tucholan.
ZDJĘCIA Z RUDZKIEGO MOSTU 10 STYCZNIA:
[FOTORELACJA]5135[/FOTORELACJA]
Dowiadujemy się, że dokument historyczny "Pięciu z Borów Tucholskich - Medalik" ma pokazać "nie tylko historię kapłanów-męczenników, ale szerzej – historię ludzi i wydarzeń z 1939 roku, które rozegrały się tutaj, na terenie Tucholi i Rudzkiego Mostu."
- Dotarliśmy do niepublikowanych dotąd zeznań, relacji świadków, mieszkańców, dokumentów archiwalnych. Pokażemy m.in. nieznane egzekucje, losy więźniów, transporty, ekshumacje, a także historie zwykłych ludzi, których dramaty nigdy nie zostały opowiedziane
- opowiada Woźniak dodając, że film będzie realizowany z udziałem rekonstrukcji historycznych, zabytkowych pojazdów, statystów oraz przy wsparciu historyków i konsultantów. Sam prezes fundacji ma za sobą wiele nocy i godzin spędzonych na czytaniu dokumentów historycznych i akt dotyczących bohaterów, którym postanowił się przyjrzeć. Wśród planowanych fabularyzowanych scen w filmie, ambitnie widzi inscenizację rzekomego podpalenia stodoły Hugo Fritza w Piastoszynie w 1939 roku. To po nim rozpoczęły się masowe rozstrzelania Polaków w Rudzkim Moście.
- To projekt, który ma szansę stać się ważną promocją dla gminy Tuchola, całego powiatu oraz lokalnych instytucji i firm, które zaangażują się w jego realizację. Nasz poprzedni film „Las Tajemnic” jest już prezentowany na festiwalach historycznych w Polsce i w marcu zostanie pokazany podczas VII Festiwalu Historycznego pod Gnieznem. To pokazuje, że takie produkcje mają realny zasięg i zainteresowanie
- twierdzi Kazimierz Woźniak.
Zależy mu, aby premiera odbyła się w 2027 roku.
- W ramach uroczystości w Rudzkim Moście – najlepiej w miejscu, gdzie doszło do zbrodni, w lesie, jeśli będzie to możliwe organizacyjnie. Chcemy, aby było to wydarzenie o skali ogólnopolskiej, z udziałem mediów z całej Polski. Wiemy już, że patronat nad premierą obejmie Ministerstwo Kultury, a wsparcie deklaruje również pani Iwona Koralewska, posłanka na Sejm RP
- dodaje prezes Fundacji Ocalić Pamięć.
Reżyserią zajmują się Kazimierz Woźniak i Danuta Chodur-Eszer. Za charakteryzację odpowiada Tucholanka Maja Kurlandt-Oświecińska. Nagraniami zajmie się doświadczona firma Peryt Productions. Wśród konsultantów historycznych fundacja podaje nazwiska: dr Dawid Kobiałka, dr Tomasz Ceran, Mieczysław Góra. Wśród podmiotów współpracujących widzimy Instytut Filmowy Unisławskiego Towarzystwa Historycznego.
Fundacja szacuje, że realizacja filmu pochłonie ok. 50 tys. zł. Nie chce na niej zarabiać i jednocześnie poszukuje źródeł dofinansowania. Fundacja zgłasza się do samorządów, parafii, instytucji, lokalnych firm. Niedawno uruchomiła zbiórkę internetową na portalu zrzutka.pl - SPRAWDŹ.
- Zapraszamy firmy lub osoby prywatne do współpracy. W zamian logotypy i nazwiska pojawią się na napisach w filmie wśród sponsorów
- zapowiada Kazimierz Woźniak dodając, że fundacja poszukuje statystów, którzy włączą się w nagrania. Świetnie byłoby, gdy wzięli w nich udział mieszkańcy Tucholi i powiatu tucholskiego.
POPRZEDNI FILM FUNDACJI DOTYCZĄCY POWIATU ŚWIECKIEGO - ZWIASTUN "LASU TAJEMNIC":
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tygodnik.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz