Gminne dożynki gminy Gostycyn odbywały się w Łyskowie. Nie zabrakło dekoracji, pięknych wieńców i pysznego jedzenia. Przede wszystkim dopisała jednak pogoda.
W rytmie wybijanym przez orkiestrę dętą z Bysławia przez Łyskowo wyruszył dożynkowy pochód. Poczty sztandarowe, bryczki i mieszkańcy gminy zebrali się na boisku na mszy polowej. Przywitania zebranych dokonali sołtysi Łyskowa Jerzy Kądziela i Wielkiego Mędromierza Ewelina Olejniczak. Starości dożynek Katarzyna Stopa i Józef Buczkowski częstowali dożynkowym chlebem. Podczas wyboru najpiękniejszego wieńca, komisja wyjątkowo szybko ogłosiła werdykt. Puchar zwycięskim sołectwom-gospodarzom na ręce ich sołtysów złożył wójt gminy Gostycyn Jacek Czerwiński. W części artystycznej mogliśmy zobaczyć występ utalentowanej młodzieży gminy czy Duszpasterskiej Wspólnoty Rolników. Na zebranych czekały takie atrakcje, jak minizoo w którym zgromadzono: króliki, gołębie, kaczki czy kozy. Można było również poczęstować się grochówką czy ciastem.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tygodnik.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz