O szczęściu mogą mówić kierowcy dwóch ciężarówek pełnych gruzu. O włos uniknęli oni zderzenia czołowego...
Zdarzenie miało miejsce dziś (czwartek, 29 sierpnia) około godziny 15.30 w Gołąbku. Zaprezentowaną tutaj wersję wydarzeń ustaliliśmy na miejscu. Wersję służb ratownicznych znajdziesz w papierowym wydaniu "Tygodnika" (nr 36). Od strony Tucholi jechała zielona scania. W tym samym czasie z drugiej nadjeżdżał pomarańczowy mercedes. Obie ciężarówki z tej samej firmy, obie wypełnione gruzem. Na przepuście nad Stążką akurat jechał rowerzysta. Kiedy scania zaczęła omijać rowerzystę, z górki zjeżdżał mercedes. Kierowca mercedesa nie zdążył wyhamować, odbił w prawo, w stronę barier. Mimo tego nie uniknięto zderzenia. W wypadku nikomu nic się nie stało. Usuwanie skutków zdarzenia trwało dość długo ze względu na zablokowane hamulce ciężarówek. Ruch odbywał się wahadłowo.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tygodnik.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz