Szczególnym powodzeniem podczas tegorocznego bożonarodzeniowego kiermaszu cieszyły się ozdobne bombki, filcowe ozdoby, drobne elementy świąteczne oraz polarowe zwierzaki.
W sobotę drzwi Książnicy Tucholskiej stały otworem za sprawą Bożonarodzeniowego Kiermaszu Borowiackiego, który właśnie tam się odbywał. Stoiska kusiły smakowitym jedzeniem, aromatycznymi ciastami, ale przede wszystkim mnóstwem rozmaitości. W ciągu kilku godzin można było obejrzeć i oczywiście kupić misternie wykonane ozdoby choinkowe, kolorowe stroiki na stół wigilijny, wianuszki na drzwi wejściowe, ozdoby do mieszkań oraz haftowane elementy dekoracyjne.
W kramikach można było znaleźć anioły, bałwany, renifery oraz wiele innych, drobnych ozdób: rzeźb, obrazków i figurek. Było też coś dla miłośników błyskotek. Mieli oni okazję zaopatrzyć się w różnego rodzaju biżuterię – wykonaną z filcu, koralików, drewna czy też srebra i bursztynu. Tegoroczny, niezwykle rozbudowany kiermasz skupiał nie tylko twórców ludowych, ale także i przedstawicieli kół gospodyń, stowarzyszeń, firm oraz osoby prywatne – słowem wszystkich tych, którzy chcieli pokazać i zaoferować do sprzedania coś niepowtarzalnego, coś, co trudno kupić w zwykłym sklepie.
– Przyszliśmy na kiermasz po to, by kupić coś na prezent – mówili w większości mieszkańcy powiatu, oglądając stoiska. – Coś niedrogiego i niepowtarzalnego.
Na zainteresowanie nie mogli narzekać sami wystawcy. Szczególnym powadzeniem cieszyły się ozdobne bombki, filcowe ozdoby, drobne elementy świąteczne oraz polarowe zwierzaki.
Organizatorem tegorocznego kiermaszu było Starostwo Powiatowe w Tucholi.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tygodnik.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz