Zamknij

Jesteś na kwarantannie? Ściągnij apkę: Wysyłaj policji selfie

14:48, 23.03.2020 | K.T
REKLAMA
Skomentuj
Grafika ze strony internetowej KPP w Tucholi

"Kwarantanna domowa" to najnowsza aplikacja, która ma pomóc w przestrzeganiu obowiązujących zasad, przede wszystkim zakazu opuszczania miejsca, w którym odbywa się kwarantannę. Policja ma coraz więcej pracy, także w powiecie tucholskim. Jesteś na kwarantannie domowej? Pamiętaj: nie wychodź z domu! Kary to już nawet 30.000 zł!

Ta aplikacja dedykowana jest tylko i wyłącznie do osób przebywających na kwarantannie domowej. Po zarejestrowaniu się i podaniu numeru telefonu automatycznie włącza się lokalizator. Dlatego aplikację należy uruchomić dopiero w momencie, kiedy dana osoba dotarła do miejsca, w którym będzie odbywała kwarantannę. Nie wcześniej! 

– przestrzega rzecznik tucholskiej policji Bartosz Wiese.

Nowa aplikacja już działa, policjanci zachęcają do jej używania. Wprowadzony system ma pomóc zarówno funkcjonariuszom w sprawniejszej pracy, jak i osobom przebywającym na kwarantannie, które potrzebują wsparcia. A takich osób w całej Polsce przybywa każdego dnia. Powiat tucholski pod tym względem nie jest wyjątkiem i policjanci z naszej komendy mają w związku z tym wiele dodatkowych zadań. 

Kontrolne zdjęcie z ręki
Na osobach przebywających na kwarantannie ciążą pewne obowiązki, przede wszystkim zakaz opuszczania miejsca, w którym ją odbywają. Wszystko po to, aby zapewnić bezpieczeństwo sobie, bliskim czy sąsiadom. Policjanci są zobowiązani do codziennego sprawdzania czy kwarantanna jest przestrzegana i mogą to zrobić w dowolnym momencie. Przypomnijmy, że za złamanie kwarantanny grozi aktualnie grzywna nawet do 30.000 zł! Jak działa nowa aplikacja "Kwarantanna domowa"? Aktywuje się ją za pomocą numeru telefonu. Konto osoby przebywającej na kwarantannie zostanie zweryfikowane po wprowadzeniu kodu, który otrzyma w wiadomości SMS. Podkreślmy: nie ma możliwości, by z aplikacji korzystały osoby nieobjęte kwarantanną. Jej system jest połączony z bazą numerów telefonów osób, które zostały zobowiązane do przejścia kwarantanny. Zaraz po aktywacji użytkownik otrzyma zadanie zrobienia sobie zdjęcia. Będzie to tzw. zdjęcie referencyjne. Następnie każdego dnia kwarantanny  będzie SMS-em wysyłana prośba o wykonanie zadania – zrobienia sobie tzw. selfie, czyli zdjęcia z "ręki" za pomocą smartfona. "Dzięki geolokalizacji oraz systemowi porównywania twarzy będzie wiadomo, że to na pewno ta osoba i że przechodzi kwarantannę w miejscu zadeklarowanym w formularzu lokalizacyjnym. Pomoże nam w tym zrobione przy aktywacji zdjęcie referencyjne. To do niego będą porównywane kolejne przesłane fotografie" – zapewnia na swoich stronach internetowych policja.
 
Darmowa, dostępna w Google Play lub App Store
Dziennie trzeba będzie zrobić jedno lub kilka takich zdjęć. Prośby o ich wykonanie będziemy wysyłać „z zaskoczenia”. Idea jest dokładnie taka sama, jak przy niezapowiedzianych wizytach funkcjonariuszy policji
– tłumaczył podczas konferencji minister cyfryzacji Marek Zagórski.

Czas przeznaczony na wykonanie selfie to 20 minut od momentu otrzymania SMS-a. Po upływie tego czasu osoba objęta kwarantanną dostanie wiadomość przypominającą. Jeżeli w wyznaczonym czasie nie wykona zdjęcia, będzie to sygnał dla policji, że powinna sprawdzić czy zasady kwarantanny nie są łamane. Aplikacja daje możliwość zgłoszenia się do lokalnych ośrodków pomocy społecznej, które w uzasadnionych sytuacjach mogą dostarczać leki lub artykuły spożywcze. System umożliwia kontakt z psychologiem, ze służbami, a także dostęp do komunikatów o aktualnej sytuacji epidemiologicznej.  W razie problemów technicznych osoby korzystające z aplikacji mogą zadzwonić na specjalną infolinię – (22) 165-57-44. Aplikacja "Kwarantanna domowa" jest całkowicie darmowa, należy ją pobrać z Google Play lub App Store.

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

© tygodnik.pl | Prawa zastrzeżone