Prowadził samochód pod wpływem alkoholu, mimo że miał dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów. 35-letni mieszkaniec powiatu tucholskiego wpadł w ręce policjantów w okolicach Pruszcza.
We wtorek (24 marca) policjanci z tucholskiej drogówki patrolowali drogi na terenie gminy Gostycyn. W rejonie Pruszcza zatrzymali do kontroli kierującego samochodem marki Volkswagen. Silny zapach alkoholu wskazywał, że 35-latek może być nietrzeźwy. Przypuszczenia funkcjonariuszy potwierdziły się.
Urządzenie pomiarowe wykazało, że w organizmie mężczyzny znajduje się 2,6 promila alkoholu
- relacjonuje Łukasz Tomaszewski, oficer prasowy KPP w Tucholi.
Podczas sprawdzania danych kierowcy policjanci ustalili, że ciąży na nim dożywotni sądowy zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Oznacza to, że nie powinien w ogóle siadać za kierownicą, nawet będąc trzeźwym.
Nieodpowiedzialny kierowca został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu. Stamtąd, zgodnie z trybem przyspieszonym, został doprowadzony wprost na rozprawę sądową.
W środę, 25 marca, mężczyzna usłyszał wyrok 10 miesięcy bezwzględnego pozbawienia wolności, ponowny dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych oraz obowiązek zapłaty świadczenia pieniężnego w łącznej kwocie 15 tysięcy złotych
- informuje oficer prasowy tucholskiej policji.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tygodnik.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz