Zamknij

Dwudziestolecie Powiatu Tucholskiego - ZDJĘCIA

12:28, 15.11.2018 | E.D
REKLAMA
Skomentuj

W piątek, 9 listopada w książnicy odbyła się uroczystość z okazji dwudziestolecia istnienia Powiatu Tucholskiego. Wspominano początki istnienia jednostki i najtrudniejsze decyzje, które podejmowali radni.

23 listopada 1998 r. - wtedy rozpoczęła się historia powiatu tucholskiego. Wówczas, w Zamku Królewskim w Warszawie akt nadania odebrał Andrzej Wegner, pierwszy starosta. W miniony piątek, 9 listopada świętowano dwudziestolecie istnienia jednostki samorządu terytorialnego. Na sali w Książnicy Tucholskiej zebrali się radni pięciu kadencji powiatu. Obecni byli także niektórzy starostowie. Nie zabrakło przedstawicieli gmin i urzędu marszałkowskiego. Gościem był także Radosław Sikorski, były minister spraw zagranicznych. Uroczystość prowadzili Michał Mróz i Małgorzata Oller, dotychczasowa przewodnicząca rady powiatu. Program artystyczny przygotowali uczniowie Zespołu Szkół Licealnych i Agrotechnicznych, Zespół Szkół Ogólnokształcących i Zespół Szkół Licealnych i Technicznych w Tucholi.

"Chorzy" na samorządność

O początkach istnienia Powiatu Tucholskiego opowiadał Andrzej Wegner. Wspominał, że niektórzy chcieli coś ugrać, wykorzystując nowy, raczkujący jeszcze twór.

- Zapadłem wówczas na pewną chorobę: samorządność. Zostałem nią zainfekowany i uważam, że to jest remedium na wiele problemów, które dotykają nasze, lokalne społeczności

- zaznaczył pierwszy starosta. Opowiadał też o reformach, w wyniku których powstał samorząd gminny, a potem powiatowy. Wymieniał osoby, które wpłynęły na taki, a nie inny kształt samorządności. Ale nie zabrakło też gorzkich refleksji.

- Powiat stał się dyżurnym chłopcem do bicia. Wszyscy pamiętamy, jak każda zmiana rządu, która następowała przez te 20 lat, zaczynała od obietnic dotyczących zmniejszenia administracji, w tym likwidacji powiatu. Utrata kompetencji następowała również na życzenie samorządu. Obserwowałem to bardzo często podczas konferencji i dyskusji, na które zawiązek powiatów polskich mnie zapraszał. Wielu samorządowców nie rozumie samorządności. Lepiej oddać kompetencje w obliczu problemu - to częste zjawisko

- stwierdził Andrzej Wegner. Nie szczędził krytyki pod adresem władzy, która - jego zdaniem - nie stara się umocnić władz samorządowych. W swoim przemówieniu cofał się nawet do czasów krzyżackich.

Kto zakwestionował słowa hymnu "Co nam obca przemoc wzięła, szablą odbierzemy"? Iloma głosami został wybrany pierwszy starosta? Jak długo trwała najdłuższa sesja Rady Powiatu Tucholskiego? I kto mówił, że powiatem "rządziły knapy"? Wszystkie te informacje zawiera obszerny artykuł w nowym "Tygodniku Tucholskim". Polecamy!

REKLAMA

Komentarze (2)

JJ

0 0

Pierwszy raz widzą z poważną mina kowalika. Chyba Sikorski przemawia hehe 14:28, 17.11.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

MarekMarek

1 0

Ale dlaczego Sikorski,moglo byc tak fajnie hahaha 20:48, 18.11.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

© tygodnik.pl | Prawa zastrzeżone