Zamknij

Tucholanka podziękuje swoim legendom. Musisz tu być! ZAPOWIEDŹ

08:46, 04.11.2021 | Michał Bełdzikowski, fot. facebook Tucholanki
Skomentuj
REKLAMA

MLKS Tucholanka Tuchola podczas najbliższego spotkania ze Zrywem Wielki Lubień, 6 listopada o godz. 13:00 (sobota), podziękuje swoim zasłużonym graczom: Dariuszowi Szulcowi, Bartoszowi Babińskiemu oraz Patrykowi Kaszczyszynowi. Jednocześnie klub za pośrednictwem "Tygodnika" zaprasza i namawia wszystkich sympatyków drużyny (starszych i młodszych), by tego dnia pojawić się na stadionie i wspólnie wyrazić wdzięczność piłkarzom za poświęcone lata.

MLKS Tucholanka Tuchola niedawno zdradził niespodziankę przygotowaną dla swoich kibiców. Klub organizuje oficjalne pożegnanie ludzi przez wiele lat związanych z seniorską piłką w Tucholi. Bohaterami będą: wieloletni zawodnik i trener drużyny Dariusz Szulc, były kapitan i zawodnik Bartosz Babiński oraz jeden z najlepszych strzelców w barwach Tucholanki, jej wieloletnia podpora, Patryk Kaszczyszyn.

W telegraficznym skrócie przypominamy sylwetki bohaterów wydarzenia.

Dariusz Szulc piastował funkcję pierwszego trenera od sezonu 2012/13, aż do końca rozgrywek 2016/17. Przez ten czas prowadził on drużynę w rozgrywkach A-klasy. Przypomnijmy, że Szulc przejął drużynę tuż po spadku z ligi okręgowej. W tym czasie do drużyny wprowadził wielu młodych zawodników, a Tucholanka zajmowała wysokie miejsca w ligowej tabeli. Do dziś ten były szkoleniowiec drużyny seniorów prowadzi ekipy młodzieżowe.

Bartosz Babiński był wieloletnim kapitanem w barwach Tucholanki. Barwy te reprezentował na tyle długo, że uzyskał opaskę kapitana, a swoją postawą na boiskach inspirował swoich kolegów do lepszej gry. Ostatnie lata kariery spędził na środku pomocy, chociaż był wszechstronnym zawodnikiem. Nieobcy jest mu smak występów na boku obrony czy też w środku bloku defensywnego. 

Patryk Kaszczyszyn był przede wszystkim najlepszym strzelcem, a także kapitanem drużyny. Kaszczyszyn prowadził ekipę z Tucholi w sezonie 2010/11, tuż po powrocie z Chojniczanki Chojnice. Po sezonie postanowił ustąpić na rzecz Henryka Zielińskiego. Kapitanem został na końcu swojej przygody z piłką, chociaż sporadycznie już prędzej nosił opaskę z literką "C". Miano wybitnego strzelca nosił do ostatnich boiskowych momentów - nawet w ostatnim sezonie w karierze to jego bramki decydowały często o wynikach spotkań.

Nie tylko dla kibiców - zachęcamy do przyjścia na stadion

"Zarząd klubu pragnie uhonorować i podziękować byłym zawodnikom za mnóstwo meczów, niezliczoną liczbę bramek, kilka awansów i spadków, nagród i trudnych momentów, anegdot i wspomnień oraz godne reprezentowanie klubu" - tak sobotnie wydarzenie zapowiada Tucholanka Tuchola.

Okazji do takich pożegnań w ostatnich latach nie było zbyt wiele. Przez to, takie wydarzenie jest niejako ewenementem w skali lokalnego futbolu. To bezsprzecznie okazja, dla której warto w sobotę odwiedzić tucholski stadion, nawet po dłuższym czasie nieobecności. Będzie to ważna chwila nie tylko dla samych zawodników i klubu, ale też mieszkańców, którym lokalny sport nie jest obcy.

(Michał Bełdzikowski, fot. facebook Tucholanki)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (1)

RobertRobert

1 0

Legendy prawie jak Cantona, Carlos czy Maldini.😃 10:59, 04.11.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

0%