Zamknij

Stefan Gierszewski brydżowym mistrzem roku 2025. Niestety grono coraz szczuplejsze / ZDJĘCIA

Jarosław Kania Jarosław Kania 22:42, 29.12.2025 Aktualizacja: 12:06, 30.12.2025
Skomentuj Wciąż spotykają się i grają - uczestnicy Turniejów Piątkowych po dekoracji. Wciąż spotykają się i grają - uczestnicy Turniejów Piątkowych po dekoracji.

Tucholscy brydżyści podsumowali mijający rok, który nie był dla nich łaskawy. Musieli pogodzić się z nieobecnością niektórych – na zawsze i to nie po raz pierwszy. Skład brydżystów się uszczupla, a do gry potrzeba minimum ośmiu osób. Były kilkutygodniowe przerwy, ale oni niezmiennie grają, nie składają broni, nie odkładają kart. Pod koniec grudnia wręczono najlepszym puchary jak co roku. 

Ci panowie budzą szacunek z kilku względów. Po pierwsze – są bardzo dojrzałymi ludźmi, a zacięcie sportowe wciąż w nich żyje; po drugie są niezwykle konsekwentni – grają od kilkudziesięciu lat, tworząc historię borowiackiego brydża; po trzecie – mimo problemów personalnych wciąż walczą z czasem i zbierają się po nawet długiej przerwie, by znów rywalizować. Słowem – niezatapialni.

Uśmiech, ale smutny – tak można by lakonicznie określić nastroje tucholskich brydżystów, które w mijającym roku mogły być skrajnie różne. Brydżyści tucholscy są szczerzy i nie ukrywają, że ich grono naturalną siłą rzeczy się uszczupla. Są ludźmi dojrzałymi jak na sportowców, a nikt się do gry w brydża nie garnie, z czym panowie się już raczej pogodzili, choć wciąż zaznaczają, by na łamach tego materiału przekazać ich chęć przyjęcia do grona grających nowych brydżystów. Jak zawsze i od kilku dekad – w piątki o 17.00 tucholanie grają w kameralnej salce tucholskiego OSiR-u dwoje drzwi dalej od wejścia do siłowni.

- W tym roku było kilka długich przerw, bo najzwyczajniej było nas za mało, by gra miała sens – mówi Stefan Gierszewski, który od kilkunastu lat regularnie kontaktuje się z redakcją i opisuje spotkania brydżystów. - Nasze grono to mała grupa, sprawdzona od lat i niezmiennie ta sama. Zapraszamy zawsze chętnych. Tegoroczne wyniki punktowe są stosunkowo niewielkie przez owe przerwy. Należy się cieszyć, że udało nam się spotkać na koniec roku, wręczyć puchary i zagrać towarzysko.

Stefan Gierszewski mistrzem

W tym roku triumfował "stary mistrz" - Stefan Gierszewski, który od wielu tygodni, które były czasem spotkań przy brydżowych stolikach, zyskał sporą przewagę i zachował ją do końca. Co ciekawe, czwarty w klasyfikacji (tym razem podajemy ją aż do dziesiątego miejsca) Zbigniew Kozłowski stracił do podium tylko jeden punkt. Brydżyści zaznaczają, że ostateczne ich miejsce w rocznej klasyfikacji jest dla nich sprawą drugorzędną, bo - jak słyszymy - w tym wieku najważniejsze jest spotkać się i po prostu podtrzymywać tę więź. A że karta idzie lub nie, ma się słabszy czy mocniejszy dzień - to zupełnie inna sprawa. Uczestnicy ostatniego w tym roku turnieju zdradzili z uśmiechem, jak ważna jest taka okoliczność. Podobno Marian Górnowicz, drugi w zestawieniach, kupił na tę okazję nowy garnitur. Sam jego posiadacz ze śmiechem przyznał się do tego, a to wskazuje, jak luźna atmosfera panuje na Turniejach Piątkowych. 

 - Cieszy mnie wygrana w tym roku, choć nie jest to zupełnie beztroskie podchodzenie do tematu naszych turniejów - wyznaje Stefan Gierszewski. - Oddałbym puchar, by było nas więcej, ale czas robi swoje. Bardzo rzadko pojawi się ktoś nowy, ale miejsca nie zagrzeje, nie jest stałym wzmocnieniem grupy. Przyznam, że nie pamiętam, które to moje zwycięstwo w Turniejach Piątkowych. W domu mam grubo ponad dwadzieścia pucharów z podium na przestrzeni wszystkich lat naszych rozgrywek. 

Najbliższy turniej już na początku stycznia. Nic innego nie wypada życzyć grającym panom, jak tylko zdrowia, bo chęci na spotkania i serca do gry im nie brakuje od dziesięcioleci. Oby grali jak najczęściej i jak najdłużej zasiadali czwórkami przy brydżowych stolikach. 

Klasyfikacja roku 2025

1. Stefan Gierszewski - 165 pkt.

2. Marian Górnowicz - 158 pkt.

3. Marek Kozłowski - 127 pkt.

4. Zbigniew Kozłowski - 126 pkt.

5. Kazimierz Trawczyński - 117 pkt.

6. Kazimierz Zaręba - 110 pkt.

7. Wiesław Wruck - 105 pkt.

8. Adam Chełchowski - 102 pkt.

9. Eugeniusz Czapiewski - 97 pkt.

10. Zygmunt Gapiński - 18 pkt.

11. Eligiusz Fryca - 13 pkt.

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tygodnik.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%