Dwa dni przed Wigilią o świętach w czystej postaci kręglarze jeszcze nie myśleli, bo czekała ich 22 grudnia piąta kolejka ligi gminnej w Tucholi. To już półmetek rozgrywek w klasyfikacji indywidualnej. W dalszej perspektywie będzie faza play-off, tymczasem jednak każdy walczył podwójnie - dla siebie i dla swojego teamu.
Przy blasku choinki, ale bez kolęd, za to przy dźwięku toczących się kul i padających kręgli odbyła się przedświąteczna kolejka - już piąta - gminnej ligi kręglarskiej. Gdyby spojrzeć na aurę za oknem i na jej podstawie wnioskować o zaawansowaniu ligowym, można by twierdzić, że to może pierwsza albo druga kolejka, jedna z listopadowych. Pod dachem jednak kula się przyjemnie, kibicuje równie dobrze, co jak zwykle zaprezentowali zawodnicy Speedway Team, którzy hałaśliwie dopingowali kolegę z drużyny będącego w trakcie sportowej walki. Akurat dla żużlowców był to dotąd najważniejszy i najbardziej udany turniej, bo wspomożeni przez Mateusza Knittera i mistrza tego dnia - Marka Gierszewskiego - byli najlepszym zespołem piątej kolejki. Mało tego - Speedway Team osiągnął to, czego dawno już nie miał, czyli prowadzenie w klasyfikacji drużynowej.
Można było odnieść wrażenie, że dwa dni przed Wigilią kręgielnia była bardziej zatłoczona. Pojawiły się całe rodziny, by dopingować. Było komu, bo jak zwykle walka na torach miała smaczek. Najpierw świetnie zaprezentował się Maciej Przytarski (361 pkt.), jednak jego wynik był o dziesięć kręgli słabszy niż tydzień czy dwa wcześniej najlepszy rezultat indywidualny. Później pojawił się na torach dawno niewidziany Mateusz Knitter (365 kręgli), który efektownie, siłowo rzucając kulę, wyprzedził Przytarskiego. Na tym nie koniec. Niepostrzeżenie pojawiła się w kręgielni Natalia Ostrowska, która zawsze napędza stracha sportowego najlepszym wśród mężczyzn. Mimo solidnego występu najlepsza wśród kobiet tym razem nie była w czubie dziennego zestawienia. Co ciekawe, idealnie równy wynik osiągnęła druga z pań - Katarzyna Wegner (355 kręgli). W rywalizacji pojawiła się nowa zawodniczka żeńskiego aspektu - Katarzyna Szlagowska.
Marek Gierszewski - klasa sama w sobie
Gdy narastało napięcie wynikające z pytania, kto tego dnia będzie na szczycie, sportowym kunsztem błysnął skromny i uśmiechnięty Marek Gierszewski. Jego rzuty wzbudzały aplauz, zaś on sam, skupiony i jakby niesłyszący dopingu, oddawał pewne rzuty. Tym samym osiągnął najlepszy wynik tego dnia - 374 strącenia. Po jego zejściu z torów gratulacjom nie było końca.
Nie tylko na widowni pojawiło się sporo ludzi. Wśród samych grających również nie można było narzekać na frekwencję, na co wskazywała duża liczba zawodników z poszczególnych teamów grająca jako czwarty zawodnik, czyli w tzw. starcie indywidualnym. Dotąd jeszcze nie było tylu graczy startujących po regularnych blokach drużynowych.
Po Nowym Roku uczestnicy ligi nie będą mieli wolnego weekendu - cały styczeń, wedle harmonogramu, gminne rozgrywki będą tętniły życiem. Dla zdecydowanej większości sportowców to dobra wiadomość, bo nie od dziś wiadomo, że gminna liga kręglarska w Tucholi ma swój niepowtarzalny klimat i co roku amatorzy kręgli czekają na te rywalizację z niecierpliwością. Styczeń będzie więc ich żywiołem. Później rywalizacja indywidualna zostanie zamknięta, a najlepsze drużyny awansują do fazy play-off.
Klasyfikacja indywidualna
1. Marek Gierszewski - 1805 pkt.
2. Natalia Ostrowska - 1797 pkt.
3. Maciej Landmesser - 1795 pkt.
4. Jan Główczewski - 1772 pkt.
5. Adam Hennik - 1767 pkt.
Klasyfikacja zespołowa
1. Speedway Team - 5299 pkt.
2. Hydromat I - 5293 pkt.
3. JK Bysław I - 5240 pkt.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz