Pożar budynku, w którym produkowano podpałki do grilla w nocy z niedzieli na poniedziałek gasili nasi strażacy z regionu.
Podczas pożaru doszło do... eksplozji butli gazowej, która doprowadziła do zawalenia stropu.
W związku z tym, że w budynku znajdowało się sporo materiałów łatwopalnych m.in. parafina oraz materiały do produkcji podpałki opanowanie ognia nie było łatwe. Strażacy musieli również myśleć o zabezpieczeniu pozostałych obiektów - kolejnego budynku gospodarczego oraz oddalonego zaledwie o 16 metrów domu mieszkalnego.
O wielkim pożarze bardzo obszernie piszemy w najnowszym numerze "Tygodnika", który w sprzedaży jest od 5 listopada.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tygodnik.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz