To było niesamowite popołudnie. W sobotę na placu Zamkowym znalazło się wszystko to, co można połączyć z naszym folklorem. Byli twórcy ludowi ze swoją sztuką, gospodynie z borowiackim jadłem, piekarze z pysznymi chlebami, pszczelarze z miodem. Były też pokazy starych i ginących zawodów, degustacje, a przede wszystkim dobra zabawa.
Dzień Folkloru Borowiackiego w związku z obchodami 55 Dni Borów Tucholskich – świętem naszego regionu – przygotował Tucholski Ośrodek Kultury. Wielka, okazjonalna biesiada wraz z prezentacją dorobku kulturalnego odbyła się w sobotę na placu Zamkowym. Poprowadzili ją ubrani w tradycyjne stroje borowiackie pracownicy TOK-u. Konferansjerem spotkania była Hanna Krueger.
Zwiedzający oglądali i nabywali wyroby naszych lokalnych hafciarek i twórców ludowych. Lepili gliniane dzbanki, własnoręcznie zwijali sznurek, tkali, podpatrywali, jak powstają frywolitki czy też przędli na kołowrotku. Przy scenie natomiast odbywały się pokazy wyrabiania masła w kierzance oraz lekcja lepienia pierogów. Te prezentacje poprowadziły Marianna Weilandt i Zenobia Majka. Nie obyło się oczywiście bez degustacji.
Wśród typowo borowiackich kramów były też stoiska z glinianymi garnkami, donicami i ozdobami, twarzowe kapelusze oraz różnego rodzaju przedmioty artystyczne i dekoracyjne wykonane przez okolicznych wytwórców.
To nie koniec. Na odwiedzających plac Zamkowy czekały także i inne atrakcje. Były to przejażdżki zabytkowym traktorem będącym własnością Stanisława Sikorskiego, wyprawy w miasto na rowerach, gokartach oraz liczne konkursy i zabawy borowiackie, takie jak: wyścig kulungów, toczenie balotów słomy, szukanie gwoździa w stogu siana, bieg w szlorach, bieg z szuńdami czy też młocka tradycyjnym cepem. Chętnych do udziału w zabawie nie brakowało.
Ogromnym powodzeniem cieszyły się też stoiska z regionalnymi przysmakami. Swoje wyroby zaprezentowali tucholscy pszczelarze, koła gospodyń oraz specjalizujący się w przygotowywaniu potraw borowiackich lokalni wytwórcy. Czynna była także prowadzona przez tucholskie koło gospodyń Gospoda Borowiacka. Serwowano tam m.in.: kuglunki, czyli kluski z kwaszoną kapustą, jajko sadzone z dukanymi kartoflami ze szpyrką i maślunką, kurzejki w śmietanie z dukanymi kartoflami, pierogi z kapustą i grzybami, pierogi z twarogiem zalewane śmietaną, polywkę na maślunce, flyndze, pstrągi smażone z krylkami i surówką, napój miantowy, arbatę, bonkawę i szneki. Dzień Folkloru Borowiackiego uzupełniły występy artystyczne w wykonaniu „Bysławskich Frantówek”, kapeli Purtki, „Kościerzyny”, kabaretu „Trójka” oraz zespołu „Pomorze”.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz