To było niesamowite popołudnie. W sobotę na placu Zamkowym znalazło się wszystko to, co można połączyć z naszym folklorem. Byli twórcy ludowi ze swoją sztuką, gospodynie z borowiackim jadłem, piekarze z pysznymi chlebami, pszczelarze z miodem. Były też pokazy starych i ginących zawodów, degustacje, a przede wszystkim dobra zabawa.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz