Substancje psychotropowe i środki odurzające przechowywane były w pomieszczeniach dwóch budynków położonych na terenie powiatów sępoleńskiego i tucholskiego. Fot. Morski Oddział Straży Granicznej
Tucholska prokuratura nadzoruje śledztwo prowadzone przez Placówkę Straży Granicznej w Ustce w sprawie posiadania znacznych ilości substancji psychotropowych i środków odurzających oraz przygotowania do wprowadzenia ich do obrotu. Były one przechowywane w pomieszczeniach dwóch budynków położonych na terenie powiatów sępoleńskiego i tucholskiego. W naszym chodzi o lokal Przy Szosie Sępoleńskiej.
Funkcjonariusze Straży Granicznej z Ustki i Centralnego Biura Śledczego Policji – Wydziału w Słupsku 18 lutego ustalili, że w pomieszczeniach dwóch budynków zlokalizowanych na terenie powiatu sępoleńskiego i tucholskiego przechowywane są znaczne ilości narkotyków. Czynności ww. służb na naszym terenie prowadzone były Przy Szosie Sępoleńskiej.
Ponad 3 kilogramy różnych narkotyków
W wyniku dokonanych przeszukań funkcjonariusze ujawnili i zabezpieczyli ponad 3 kilogramy narkotyków, w tym amfetaminę, kokainę, 3-CMC, 4-CMC, MDMA i ziele konopi innych niż włókniste, a także przedmioty w postaci wag elektronicznych, zgrzewarki do folii spożywczej, woreczków foliowych termozgrzewalnych i z zapięciem strunowym, dziewięciu telefonów komórkowych oraz gotówkę w kwocie ponad 9 tys. zł. Z części narkotyków zostały już przygotowane w woreczkach foliowych porcje konsumenckie do sprzedaży, tak zwane działki. Udaremniono wprowadzenie do obrotu ponad 2000 porcji handlowych narkotyków
– informuje Prokuratura Okręgowa w Bydgoszczy.
W związku z tą sprawą zatrzymano49-letniego Edmunda J., mieszkańca powiatu sępoleńskiego. Mężczyzna już wcześniej był karany za wprowadzanie znacznej ilości narkotyków do obrotu. Na razie nikt więcej nie usłyszał zarzutów. W sprawie przesłuchiwane były inne osoby, ale w charakterze podejrzanego tylko Edmund J.
Prokurator przedstawił mu zarzut posiadania znacznych ilości substancji psychotropowych i środków odurzających oraz przygotowania do wprowadzenia ich do obrotu, tj. czynu kwalifikowanego z art. 62 ust. 2, w zbiegu z art. 57 ust. 2 i w związku z art. 56 ust. 3 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii
– tłumaczy prokuratura z Bydgoszczy. Mężczyźnie grozi nawet 12 lat pozbawienia wolności. Ponadto z uwagi na grożącą zatrzymanemu surową karę pozbawienia wolności oraz „obawę matactwa procesowego, prokurator nadzorujący śledztwo wystąpił do Sądu Rejonowego w Tucholi o zastosowanie wobec mężczyzny tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy”. Wniosek przez sąd został uwzględniony 20 lutego.
O sprawę pytamy też prokuratora rejonowego Marcina Przytarskiego, który tłumaczy, że ma ona charakter rozwojowy

Fot. Morski Oddział Straży Granicznej
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tygodnik.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz