- Najważniejsze dla nas jest rozszerzenie rehabilitacji, która już w tej chwili bardzo działa i z jakości usług jest znana z całej okolicy - mówi kęsowski wójt Radosław Januszewski. Ośrodek zdrowia w Kęsowie rozbudował się i trafiła do niego (a także do filii w Żalnie) góra specjalistycznego sprzętu. Nawet takiego, którym nie mogą pochwalić się inne jednostki podstawowej opieki zdrowotnej.
Chociaż nowa część rozbudowanego ośrodka zdrowia była już dostępna dla pacjentów, to w ubiegły czwartek 26 lutego nastąpiło jej oficjalne, symboliczne otwarcie. Wśród gości był wicewojewoda kujawsko-pomorski Piotr Hemmerling i podczas zwiedzenia kęsowskiego ośrodka nie ukrywał dużego uznania dla efektów inwestycji. Zwłaszcza gdy usłyszał, że np. stomatolog w Kęsowie przyjmuje także na Narodowy Fundusz Zdrowia, zarówno dzieci jak i dorosłych. Pierwszeństwo mają tu mieszkańcy gminy Kęsowo.
- Jest z tym poważny, szeroki problem - na kwestię dostępności dentysty na NFZ zwrócił uwagę wicewojewoda w kuluarowych rozmowach oglądając przestronny gabinet. Obiekt po rozbudowie prezentowali po. kierownika SP ZOZ w Kęsowie Grzegorz Jończyk, jego główna księgowa Wioleta Wałdoch i wójt Radosław Januszewski.
Rozbudowa ośrodka w Kęsowie przewidziała powstanie trzech nowych gabinetów do rehabilitacji, badań USG. Nowy gabinet dentystyczny zyskał też pomieszczenie do badań rentgenowskich zębów wyposażony w aparat pantomograficzny. W przychodni są nowe toalety i poczekalnia. Powstał wiatrołap, a pacjenci do dentysty mogą wchodzić nowym, tylnym wejściem. Na finansową stronę rozbudowę składa się gmina Kęsowo, ale z wkładem własnym w wysokości tylko 167.236 zł. Wysokie są dofinansowania z Polskiego Ładu. 947.673 zł otrzymała sama gmina, jak i Tucholski Związek Powiatowo-Gminny (1.114.910 zł), którego Kęsowo jest członkiem. Przypomnijmy, że twór ten powstał po to, aby lokalne samorządy miały szersze możliwości sięgania po pieniądze z zewnątrz na różnego rodzaju inwestycje.
Za rozbudową poszły zakupy sprzętu liczone w setkach tysięcy złotych, ale znów - przy dużym dofinansowaniu zarówno dla gminy jak i TZPG. Wyjątkową ciekawostka jest urządzenie do głębokiej stymulacji elektromagnetycznej.
- Jesteśmy jedynym ośrodkiem zdrowia, który taki posiada - chwalił wójt przyznając, że już skorzystał z urządzenia. Nie tylko on zresztą przekonuje, że sprzęt ten czyni cuda. Jego działanie polega na bezinwazyjnej terapii w miejscach niedostępnych dla klasycznych zabiegów. Pobudza komórki nerwowe, mięśnie i naczynia krwionośne. W Kęsowie oddane, nowe sale rehabilitacyjne i (w tym jedną z hydromasażem) i sprzęt prezentowała tutejsza fizjoterapeutka Natalia Raca. Ośrodek dysponuje sprzętem do kinezyterapii, fizykoterapii (w tym popularnej krioterapii miejscowej). Gabinety rehabilitacji, poza NFZ, mają też cennik komercyjny. Dodajmy, że w ostatnim czasie za ponad 850.000 zł (przede wszystkim ponownie w ramach dofinansowań) zakupiony został sprzęt ginekologiczny. Chodzi tu m.in. o aparaty USG i KTG, kardiograf czy sondę do badania cięmiączka. Sam gabinet powstał w Żalnie.
- Najważniejsze dla nas jest rozszerzenie rehabilitacji, która już w tej chwili bardzo dobrze działa i z jakości usług jest znana z całej okolicy - podkreśla w rozmowie z "Tygodnikiem" wójt gminy Kęsowo. Zwraca uwagę, że rozszerzenie gabinetów i gamy usług daje jednocześnie możliwości starania się o nowe kontrakty z NFZ. A póki konkursów nie ma, SP ZOZ oferuje odpłatne zabiegi rehabilitacyjne.
- Przyjmujemy pacjentów z powiatów tucholskiego i chojnickiego. Obsługujemy dwa regiony i wiele osób chce dostać się na rehabilitację akurat do Kęsowa - komentuje Radosław Januszewski. Jak mówi, magnesem jest wspomniane wyżej urządzenie do głębokiej stymulacji elektromagnetycznej.
W SP ZOZ pracuje aktualnie pięciu lekarzy. Jak mówi wójt, to liczba na ten moment wystarczająca.
- W styczniu doszedł do obsady na pełen etat dr Sławomir Wituszyński, który jest internistą-geriatrą. To ukłon w kierunku osób starszych. Już słyszę bardzo pozytywne opinie na temat jego pracy. Jeździ także na wizyty domowe. Ponadto jest u nas pediatra i inni interniści - wymienia kęsowski wójt.
Warto dodać, że w ubiegłotygodniowym zwiedzaniu ośrodka w Kęsowie uczestniczył gościnnie ginekolog dr Piotr Bernard. Nie ma tu przypadku. Krótko po wydarzeniu wójt Januszewski ogłosił w swoich mediach społecznościowych, że od kwietnia będzie on przyjmował prywatnie w filii ośrodka w Żalnie. Na co dzień pracuje m.in. w Szpitalu Wojskowym w Bydgoszczy. Wójt zapowiada, że chciałby, aby w ramach konkursu NFZ, udało się prowadzić gabinet ginekologa także w zakresie publicznym.
[FOTORELACJA]5277[/FOTORELACJA]
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tygodnik.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz