W taką podróż w miniony piątek zabrali nas muzycy Filharmonii Pomorskiej w Bydgoszczy goszczący w Gminnym Ośrodku Kultury w Śliwicach.
Zaczęło się od Polski. Przed każdym utworem jego historię, kilka słów o kompozytorze czy o dziele, z którego pochodzi, przedstawiała narratorka tej muzycznej podróży Anna Merder. Jako pierwszy utwór Bolesław Siarkiewicz (skrzypce) i Gabriela Glapska (fortepian) wykonali oberka w kompozycji Henryka Wieniawskiego. Na przedstawiciela naszych południowych sąsiadów wybrano Zdenka Fibicha. Później wykonano m.in. walca z Giuditty, komedii muzycznej Franza Lehára, tworzącego w Austrii kompozytora pochodzenia węgierskiego. Był też czardasz „Kiedy skrzypki grają” z „Wesołej wdówki” . Nie zabrakło czardasza we włoskiej interpretacji Vittorio Montiego. Sopranistka Marta Ustyniak-Babińska treść wykonywanych utworów przekazywała nie tylko głosem, ale również grą aktorską. Słuchano włoskiej arii z opery Pucciniego czy spolszczonej wersji fragmentu musicalu „My fair lady”, czyli utworu „Przetańczyć całą noc”. W tę muzyczną podróż wyruszono dzięki dofinansowaniu urzędu marszałkowskiego i gminy Śliwice, do projektu „Dzień Seniora jest co miesiąc” realizowanego przez Stowarzyszenie na rzecz Rozwoju i Promocji Gminy Śliwice „Atrakcyjna Gmina”.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tygodnik.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz