Wiadomości

Zamknij

13 wyjątkowych par - ZDJĘCIA

Lucyna Zdanowska 12:49, 09.10.2013 Aktualizacja: 17:56, 21.10.2025
Skomentuj 13 wyjątkowych par - ZDJĘCIA

W poniedziałek w Wiejskim Domu Kultury w Lubiewie odbyła się uroczystość z okazji wręczenia medali przyznanych przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej parom małżeńskim obchodzącym w tym roku jubileusz 50-lecia pożycia małżeńskiego. Osobne gratulacje odebrali małżonkowie mogący pochwalić się dłuższym stażem ? 55 rocznicą i 60 rocznicą zawarcia związku małżeńskiego.

Aktu dekoracji przyznanymi medalami w imieniu Prezydenta RP dokonał wójt Michał Skałecki, składając wszystkim jubilatom serdeczne życzenia i gratulacje. W swoim wystąpieniu podziękował małżonkom za pracę na rzecz rodziny, za zapewnienie jej bytu i przekazanie dzieciom wartości tak ważnych dla stworzenia dobrej i normalnej rodziny. Wraz z gospodarzem gminy złotym, szmaragdowym i diamentowym jubilatom życzenia złożyli zastępca kierownika USC Łucja Koniarska, przewodniczący rady gminy Józef Pilarski, przedstawiciel posła – Paulina Turzyńska oraz przedstawiciel senatora – Marek Sobolewski. Dla jubilatów w ramach koncertu zagrali i zaśpiewali młodzi muzycy: Bartosz Hoppe i Julia Chmara.

Diamentowi jubilaci

Krystyna i Jan Klingerowie z Płazowa. Mają czworo dzieci, dwanaścioro wnucząt i pięcioro prawnucząt. Wspólnie prowadzili gospodarstwo rolne. Zajmowali się domem oraz wychowaniem dzieci. Pani Krystyna dodatkowo przez 15 lat pracowała w leśnictwie. Uwielbiała haftować i zajmować się ogródkiem. Pan Jan oprócz pracy na roli 26 lat poświęcił na pracę zawodową – m.in. w kopalni i tartakach.

Szmaragdowi jubilaci

Łucja i Leopold Górscy z Minikowa. Mają czworo dzieci, siedmioro wnucząt i sześcioro prawnucząt. Prowadzili gospodarstwo rolne, wychowywali dzieci i zajmowali się domem. Pan Leopold był również cenionym murarzem.

Irmgard i Henryk Pieczkowie z Szumiącej. Wychowali pięcioro dzieci – trzech synów i dwie córki i doczekali się pięciorga wnucząt. Pani Irmgard zajmowała się prowadzeniem domu i wychowywaniem dzieci. Jej małżonek, z wykształcenia krawiec, pracował w Nadleśnictwie Tuchola z siedzibą w Gołąbku.

Bożena i Piotr Podwysoccy z Cierplewa. Jubilaci przez wiele lat prowadzili wspólnie gospodarstwo. Pan Piotr oprócz tego pracował zawodowo w budownictwie. Był działaczem i społecznikiem. Pełnił funkcję sołtysa. Był prezesem OSP w Cierplewie i działaczem w Kółku Rolniczym w Cierplewie.

Maria i Kazimierz Skrzeszewscy z Lubiewa. Wspólnie wychowali pięcioro dzieci i doczekali się dziesięciorga wnucząt. Prowadzili gospodarstwo rolne.

Kazimierz i Florian Żygowscy z Lubiewa mogą pochwalić się ośmiorgiem dzieci oraz liczną gromadą wnucząt (21) i prawnucząt (3). Wspólnie prowadzili gospodarstwo rolne.

Maria i Konrad Kujawowie z Klonowa. Wspólnie wychowali troje dzieci i doczekali się ośmiorga wnucząt. Pan Konrad pracował jako kierowca w GS w Klonowie. Pani Maria zajmowała się domem i wychowywaniem dzieci. Przez wiele lat była aktywną członkinią KGW w Klonowie.

Złoci jubilaci

Maria i Paweł Złotowscy z Lubiewa. Jubilatka urodziła się w Świeciu, mąż w Lubiewie. Wspólnie wychowali troje dzieci – dwóch synów i córkę. Doczekali się siódemki wnucząt. Pani Maria pracowała w bydgoskim szpitalu, a następnie w szkole w Lubiewie. Pan Paweł w Kółku Rolniczym w Lubiewie oraz Zakładzie Przemysłu Drzewnego w Bruchniewie.

Maria i Czesław Zbielscy z Płazowa. Ona pochodzi z Huty, on z Cekcyna. Poznali się na jednej z popularnych wówczas potańcówkach. Wychowali sześcioro dzieci i doczekali się trzynaściorga wnucząt. Pani Maria zajmowała się domem, dziećmi, doglądaniem gospodarstwa. Później znalazła zajęcie w RSP w Bysławiu oraz w świetlicy w Płazowie. Pan Czesław przez wiele lat pracował na kolei oraz w transporcie wojskowym. Do emerytury znalazł zajęcie w RSP w Bysławiu.

Elżbieta i Zygfryd Pilarscy z Płazowa. Pani Ela urodziła się w Wielkich Budziskach. Pan Zygfryd w Pruskiem. Poznali się podczas zabawy i tak się zaczęło... Wychowali siedmioro dzieci i doczekali się czternaściorga wnucząt (10 wnuków i 4 wnuczki). Jubilatka zajmowała się domem i gospodarstwem. Mąż pracował w GS Tuchola, w budowlance w Bydgoszczy, w tartaku w Cekcynie i na gospodarstwie.

Helena i Józef Oszuścikowie z Trutnowa. Dochowali się trójki dzieci i doczekali dwójki wnucząt. Pani Helena w Trutnowie mieszka od urodzenia. Męża, który pochodzi z Minikowa, poznała – jak mówi – na tradycyjnej zabawie. Zajmowali się wychowaniem pociech i pracą w obejściu. Oprócz tego pan Józef przez szereg lat pracował na rzecz gminnej spółdzielni – w oddziale montażowo-budowlanym w Tucholi.

Felicja i Władysław Gacowie z Bysławia z tą miejscowością związani są od dzieciństwa. Jak przyznali – poznali się na weselu. Pani Felicja zajmowała się prowadzeniem gospodarstwa rolnego, a później agroturystyką. Mąż natomiast pracował w bysławskiej spółdzielni mleczarskiej, Centrali Nasiennej w Tucholi oraz w PZU. Jubilaci wspólnie wychowali dwójkę dzieci i doczekali się trojga wnucząt.

Regina i Józef Kamińscy są mieszkańcami Bysławia. Wychowali jedno dziecko i doczekali się jednego potomka w kolejnym pokoleniu. Pan Józef z miejscowością związany jest od urodzenia. Pani Regina pochodzi z Lisin. Pracowała w warszawskim urzędzie telekomunikacji, a następnie w Śliwicach. Jubilat związany był z POM-em Tuchola, Bydgoską Fabryką Narzędzi oraz SKR-em w Lubiewie.

(Lucyna Zdanowska)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tygodnik.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%