Współczesne tempo życia nie jest przyjazne dla ludzkiego organizmu. Częste nadgodziny, liczne obowiązki domowe i notoryczne zmęczenie powodują kształtowanie niekorzystnych nawyków związanych z wypoczynkiem. Zwyczajnie nie mamy już siły na bieganie czy chodzenie na siłownię wieczorem. Ostatnie godziny dnia wolimy spędzać przed telewizorem, a w letnie weekendy wolimy raczej poleżeć nad wodą czy zorganizować grilla, niż podejmować intensywny wysiłek fizyczny. Na dodatek (zwłaszcza dotyczy to mieszkańców miast) tracimy kontakt z przyrodą, która zaczyna ograniczać się do balkonu czy lichego okolicznego parku. To dlatego w trakcie urlopu wiele osób, spragnionych ruchu i natury decyduje się na całkowitą zmianę nawyków i spędzenie kilku czy kilkunastu dni aktywnie, ale na uboczu, wyłącznie w towarzystwie najbliższych. Jedną z ciekawszych opcji jest trekking.
Trekkingiem nazywamy wyprawy w plenerze, które trwają najczęściej kilka dni i obejmują atrakcyjny przyrodniczo obszar, np. góry. Oznacza to, że cały potrzebny nam przez kilka dni dobytek musimy nosić na plecach. Wymaga to skrupulatnego zaplanowania trasy, jak i rozsądnego spakowania bagażu – aby jego waga i gabaryty nie utrudniały marszu i nie odbierały radości z podróżowania.
Trekking można uprawiać na wiele sposobów: planując noclegi w schroniskach górskich albo w namiocie, na łonie natury. Wybierając popularne, uczęszczane trasy, albo wyszukując turystyczne perełki (często trudniejsze technicznie). Dla mniej wprawionych oraz dla tych, którzy chcą najpierw sprawdzić, czy to sport dla nich, trekking może też przybierać postać jednodniową: wychodzimy w góry rano i wracamy wieczorem.
Bardzo ważne jest rozsądne skompletowanie trekkingowej garderoby. Będzie od niej zależał nasz komfort i bezpieczeństwo. Pamiętaj o swobodzie ruchów – ubrania powinny umożliwiać normalne zginanie wszystkich stawów, które będą eksploatowane przez wiele dni z rzędu. Równie istotne jest umożliwienie skórze oddychania i odprowadzania wilgoci. Z tego właśnie powodu nie sprawdzi się bawełna. Jeśli nie jesteś fanem syntetycznych tkanin, postaw na idealną do sportu wełnę merino.
Niezależnie od pory roku, zawsze warto mieć ze sobą ubrania pierwszej warstwy (dostępne tutaj: attiq.net/18-pierwsza-warstwa). W chłodniejszych miesiącach będą one potrzebne przez cały dzień, ale i latem poranki oraz wieczory w górach bywają naprawdę chłodne. Zamiast marznąć, lepiej się zabezpieczyć.
Prawdopodobnie najtrudniejszym elementem trekkingu jest rozkładanie i składanie obozowiska. Wieczorem, gdy schodzimy z trasy zmęczeni, musimy jeszcze podjąć wysiłek rozstawienia namiotu i przygotowania pożywienia. Trzeba przy tym wykazać się skrupulatnością – najgorszym możliwym scenariuszem jest zawalenie się namiotu w środku nocy.
U różnych osób zmęczenie objawia się na wiele sposobów. Jednym z najczęściej występujących symptomów jest odczuwanie zimna. W górach noce nawet latem bywają zresztą dosyć chłodne. Dlatego wybierz porządny śpiwór, o temperaturze komfortu nawet poniżej 10°C. Dobrą opcją jest również zakładanie na noc odzieży termicznej, która zapewni nie tylko poczucie ciepła, ale także prawidłową wentylację, dzięki czemu nie obudzimy się spoceni. Sprawdź modele i rozmiary na https://attiq.net/53-pierwsza-warstwa.
Najtrudniejszym elementem przygotowań do trekkingu może być spakowanie plecaka. Jego waga w magiczny sposób rośnie z każdą godziną i z poziomu „trochę ciężki, ale ujdzie” łatwo dochodzi do „nie dam rady”.
Zapakuj naprawdę absolutne minimum. Na kilka dni wystarczą dwa komplety odzieży na zmianę, jedna kurtka i/lub bluza (w zależności od warunków atmosferycznych), bielizna, pierwsza warstwa, a także dodatki (np. czapka, rękawiczki, komin). Bogatą ofertą ubrań i akcesoriów dla fanów trekkingu dysponuje polski sklep sportowy ATTIQ, stawiający na jakość, funkcjonalność, komfort i ciekawy design.
Nie zapominaj o kontakcie ze światem. Zabierz smartfona i powerbank (np. w wersji solarnej, który uzupełnisz, zawieszając go na plecaku). Jednocześnie miej przy sobie papierową mapę – nie wszędzie złapiesz zasięg. Obawiasz się nudy? Możesz oczywiście spakować książkę lub zgrać ulubione płyty czy podcast, ale i tustawiaj na urządzenia lekkie i wygodne (np. czytnik e-booków zamiast ciężkiej książki papierowej, słuchawki douszne zamiast dużego, zewnętrznego pałąka).