Wiadomości

Zamknij

Wysadziło dom w powietrze ZDJĘCIA

Lucyna Zdanowska 10:52, 10.10.2012 Aktualizacja: 19:44, 21.10.2025
Skomentuj Wysadziło dom w powietrze ZDJĘCIA

W domu w Wysokiej Wsi doszło wybuchła butla gazowa. Został po nim tylko gruz. Interweniujący strażacy nie wiedzieli ile osób może znajdować się pod gruzami. Na szczęście wszyscy przeżyli, ale teraz nie mają już nic. Ruszyła jednak akcja pomocowa.

Szukali poszkodowanych z pomocą kamer termowizyjnych

Do wybuchu butli gazowej w domu jednorodzinnym na terenie jednego z gospodarstw w Wysokiej Wsi doszło w miniony piątek.

– Zgłoszenie otrzymaliśmy od sąsiadki – informuje dowódca JRG st. kpt. Krzysztof Łangowski. – Na miejscu okazało się, że cały budynek legł w gruzach. Nie wiedzieliśmy, ile osób było wewnątrz w chwili wybuchu ani też, ile może znajdować się pod gruzami. Zaraz po przybyciu trafiliśmy na chodzącą, osmoloną i poparzoną kobietę. Nie była jednak w stanie przekazać nam jakichkolwiek dodatkowych informacji.

Jak wyjaśnia dowódca akcji, strażacy udzielili poszkodowanej pierwszej pomocy. Następnie kobietę przejął zespół pogotowia ratunkowego. Została przygotowana do transportu lotniczego, który odwiózł ją do bydgoskiego szpitala. W tym czasie trwały działania mające na celu poszukiwania kolejnych osób, które ewentualnie mogły przebywać w domu w chwili wybuchu oraz działania gaśnicze. Podczas poszukiwań pomocne okazały się dwie kamery termowizyjne, które w bardzo krótkim czasie dzięki współpracy z Komendą Powiatową Państwowej Straży Pożarnej w Chojnicach oraz z jednostką OSP w Czersku udało się ściągnąć na miejsce wybuchu. Po przeszukaniu terenu oraz potwierdzeniu ze strony policji informacji o tym, że nikt więcej z mieszkających osób nie przebywał w danej chwili w domu, strażacy przystąpili do dalszych czynności.

Były jeszcze dwie butle. A przy tej pierwszej wystarczyła iskra...

– Podczas prowadzonej akcji gaśniczej jednego z pomieszczeń, gdzie paliły się meble, zauważono dwie butle. Wydobywający się z jednej z nich gaz stwarzał dodatkowe zagrożenie, szczególnie dla uczestników akcji gaśniczo-ratowniczej. Nagrzane na skutek pożaru butle zostały jednak w szybkim tempie schłodzone, wyniesione na zewnątrz, a następnie przekazane policji – wyjaśniał Krzysztof Łangowski.

Jaka była przyczyna wybuchu? To nie zostało jeszcze ustalone.

– Musiał być to wybuch zgromadzonego gazu. W tym momencie wystarczyła mała iskra, niewielkie źródło ognia, by doszło do eksplozji – przyznał dowódca JRG.

– Wstępna przyczyna to wybuch gazu – informowała oficer prasowa Brygida Zimnoch. – Policja zabezpieczyła butle. Powołany zostanie biegły, który zapewne zbada całą tę sprawę.

Gmina udostępniła mieszkanie socjalne

W akcji, która trwała ponad pięć godzin, uczestniczyło m.in. sześć zastępów straży pożarnej, policja, zespół pogotowia ratunkowego, zespół pogotowia lotniczego, ekipa energetyki oraz wodociągów, a także grupy z KPPSP w Chojnicach oraz OSP w Czersku. Na miejscu pojawili się również komendant KPPSP w Tucholi, grupa operacyjna Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Toruniu. Akcji ratowniczej od samego początku towarzyszył także burmistrz Tadeusz Kowalski. Już tego samego dnia poszkodowanej na skutek wybuchu gazu rodzinie gospodarz gminy zaproponował mieszkanie socjalne. Pogotowie energetyczne zabezpieczyło dojście do prądu, bowiem na terenie gospodarstwa znajdował się jeszcze inwentarz żywy.

Rodzinie nie pozostało nic, ale można jej pomóc

W poniedziałek po wizycie na miejscu wybuchu domu kierownik Ośrodka Pomocy Społecznej Lidii Pajak-Barzyk zapadła decyzja o przyznaniu pomocy finansowej. Rodzina, która pozostała praktycznie bez jakichkolwiek sprzętów, ubrań i podstawowych rzeczy, otrzyma wsparcie w kwocie 2 tys. zł na najpilniejsze wydatki. Przy OPS-ie utworzono także wydzielony rachunek bankowy w BS w Tucholi. Na niego można dokonywać wpłat, które posłużą na pomoc w odbudowaniu domu.

Jak przyznaje burmistrz, mile widziana jest również wszelkiego rodzaju darowizna rzeczowa.

W pomoc zaangażowali się już rodzice biorący udział w sobotniej Giełdzie Mam. Trzyletniemu chłopcu, który mieszkał we wspomnianym domu w Wysokiej Wsi, przekazano ubranka. Wsparcie zaoferował również senator Andrzej Kobiak.

– Pomóżmy im – apelował Kowalski. – Niech to jednak będą rzeczy w miarę nowe. Aby się one jednak nie powielały, proszę o zgłoszenia na temat tego, co kto chce przekazać – pod numer telefonu sekretariatu w urzędzie miejskim lub do Ośrodka Pomocy Społecznej.

Pomoc pieniężna:

Ośrodek Pomocy Społecznej w Tucholi utworzył wydzielony rachunek bankowy w BS w Tucholi. Wszelkie wpłaty można dokonywać na nr konta 05 8174 0004 0000 0606 2000 0105 z dopiskiem "Na budowę domu Roedingom z Tucholi"

 

Pomoc rzeczowa:

Zgłoszenia pod nr tel. 52 56 425 02 (sekretariat Urzędu Miejskiego w Tucholi), 52 33 489 50 (Ośrodek Pomocy Społecznej w Tucholi)

(Lucyna Zdanowska)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tygodnik.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%