Zamknij

Banery wyborcze przy miejscu pamięci

11:09, 03.10.2019 | K.T
REKLAMA
Skomentuj
Zdjęcie wykonane we wtorek, 2 października. Baner promujący jednego z kandydatów Prawa i Sprawiedliwości zawieszony na ogrodzeniu miejsca pamięci w Drożdzienicy. W tle pomnik upamiętniający pomordowanych i poległych w latach 1939-1945.

W centrum wsi znajduje się miejsce pamięci w hołdzie pomordowanym i poległym. Na jego ogrodzeniu zawieszono... banery wyborcze Prawa i Sprawiedliwości. Mieszkańcy nie kryją oburzenia. Czy ktoś wyraził na to zgodę? W Kęsowie plakaty pojawiły się z kolei na ogrodzeniu komunalki. Co na to kodeks i sekretarz gminy?

W centrum Drożdzienicy stoi pomnik, który powstał w 1968 roku jako miejsce pamięci w hołdzie pomordowanym i poległym w latach 1939-1945. Kamień, który stanowi jego główny element, podarował Tadeusz Stelmaszyk – prawdopodobnie ówczesny kierownik gorzelni w Przymuszewie. Dla mieszkańców to bardzo ważne miejsce. W listopadzie zeszłego roku, dzięki determinacji lokalnej społeczności, pierwszy raz po 30 latach przerwy oddano w tym miejscu hołd poległym. Był przemarsz, minuta ciszy i hymn. Teraz mieszkańcy nie kryją oburzenia. Wokół miejsca pamięci, na płocie, pojawiły się banery dwóch kandydatów na posłów z Prawa i Sprawiedliwości. Zdjęcia plakatów zostały wykonane we wtorek, 2 października.

Ludzie przychodzili do mnie i pytali się jak to możliwe. Wieczorem plakatów nie było, a rano już tak. To chyba nie jest miejsce na prowadzenie kampanii? Mieszkańcy pytali się mnie, kto na to pozwolił, ale przecież sołtys nie ma takich uprawnień

– mówiła podczas sesji Rady Gminy w Kęsowie Maria Połetek, sołtys Drożdzienicy. Zenon Poturalski, wicestarosta tucholski, tłumaczył w rozmowie z "Tygodnikiem", że nikt z komitetu PiS-u nie kontaktował się ze starostwem w sprawie wywieszania banerów w tym miejscu. Nie było wydanej żadnej zgody na rozwieszanie plakatów na ogrodzeniu pomnika.

Szeroko opisujemy ten temat w najnowszym "Tygodniku Tucholskim". Poruszamy także sprawę plakatów wyborczych, które pojawiły się na ogrodzeniu Zakładu Gospodarki Komunalnej w Kęsowie. Mieszkańcy zgłosili się do naszej redakcji z pytaniami, czy banery mogą być tam wywieszane. Ich wątpliwości wzbudził fakt, iż zakład ten jest instytucją podległą gminie.

AKTUALIZACJA:
Otrzymaliśmy dzisiaj rano (piątek, 4 października) informację od mieszkańca Drożdzienicy. Pisze on m.in.: "Plakaty w cudowny sposób zniknęły. Dzięki Wam godność serca wsi została przywrócona".

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (2)

LewarLewar

0 1

Nie gryz ręki która cię karmi 18:30, 06.10.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

odp:odp:

1 0

Kogo karmi? 20:45, 10.10.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

© tygodnik.pl | Prawa zastrzeżone