Impreza odbyła się 29 i 30 lipca, ale warto ją sobie przypomnieć. To była piąta, jubileuszowa odsłona Kotła.
Kocioł Festival w Cekcynie jak zwykle przyciągnął tłumy.
- Co roku na festiwal przychodzi coraz więcej osób – mówił w sobotę, 30 lipca Michał Ziółkowski, pomysłodawca i główny organizator Kocioł Festival. Aby wesprzeć organizację imprezy, można było kupić gadżety, koszulki i kubki z logiem Kotła. Zebrana w ten sposób kwota została przeznaczona na organizację festiwalu. Jako pierwszy wystąpił zespół Layo. Muzycy aż dwa razy zagrali bis. Kiedy na scenie instalował się kolejny zespół - Funkologia, publiczność rozbawiał Zdzisław Tunowski. Potem na scenie pojawili się muzycy Funkologii. Piszą o sobie, że fundują „Ostry dyżur na oddziale Funkowych-Zaburzeń-Psychicznych pełnym groove'u i pięknych pielęgniarek”.
Czwarty raz w Kotle zagrał zespół Majestic - jeden z członków kapeli o pseudonimie Puzon odebrał specjalne podziękowania od Michała Ziółkowskiego za wsparcie w organizacji festiwalu. Podczas koncertu Majestic pod sceną szalały już tłumy. Po godz. 23.00 na scenie pojawił się zespół Ga-Ga/Zielone Żabki. Mirosław Malec śpiewał razem z publicznością. Wierni fani starali się przecisnąć jak najbliżej bramki, by uścisnąć mu dłoń.
Poniżej znajdziesz drugą część galerii zdjęć z tegorocznego Kotła. Pierwszą część znajdziesz.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tygodnik.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz