Wiadomości

Zamknij

Rządzi nami lęk. O męskiej depresji. Argymir Iwicki najpierw napisał o sobie, potem o innych mężczyznach z depresją

Piotr Paterski Piotr Paterski 20:06, 28.05.2026 Aktualizacja: 20:29, 28.05.2026
Skomentuj Rządzi nami lęk. O męskiej depresji. Najpierw napisał o sobie, potem o... Z przodu Argymir Iwicki i prowadząca spotkanie, gospodyni Galerii Krzywogoniec Grażyna Wojcieszko. Fot. Piotr Paterski

Najpierw napisał o sobie, potem znajdował kolejnych rozmówców - mężczyzn przechodzących depresję, będących na jej różnych etapach. Czy było łatwo przekonać ich do otwartej rozmowy? Czy męska depresja to nadal tematu tabu? Pochodzący z gminy Lubiewo chojnicki dziennikarz Argymir Iwicki opowiada o męskiej depresji w książce "Aż zaciśnie się pętla". Opowiedział o jej powstaniu, jednocześnie samemu otwierając się na słuchaczy, w Galerii Krzywogoniec 53.

::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}

Dziennikarz, ksiądz, murarz, sprzedawca fotowoltaika, strażak... Razem 11 bohaterów łącznie z samym autorem - pierwszym z wymienionych, redaktorem naczelnym portalu CzasChojnic.pl, autorem książek o Serbii, do której regularnie podróżuje i której mieszkańcy go pasjonuje. Pochodzącym z powiatu tucholskiego i Bysławka Argymirem Iwickim.

- Rozdział o sobie pisałem trzy lata, wszystkich pozostałych łącznie pół roku. W pewnym sensie pisanie o sobie był terapią

- mówi Argymir Iwicki, który długo przechodził depresję. Na poszczególnych etapach choroby uświadamiał sobie, że w przypadku mężczyzn nadal mówi się o niej za mało. Zwłaszcza, że sami chorujący na depresję mężczyźni nie są skorzy do opowiadania o sobie i o chorobie. Co było kluczem do przekonania ich, aby szczerze opowiedzieli do książki?

- Problem rozwiązywał się, gdy najpierw dałem im do przeczytania rozdział, który poświęciłem sobie. Każdy z nich poczuł nagle, że nie jest sam. To ich otwierało

- mówi Argymir. Kiedy temat stawał mu się bliższy i przybierał różne formy, zwrócił uwagę, że przynajmniej w mediach pojawia się on najczęściej w kontekście depresji np. celebrytów.

- Czy na depresję choruje się tylko w Warszawie? A co z wsiami i "przeciętnymi" ludźmi?

- zastanawiał się wtedy. 

Autor wyszedł do ludzi

Tak powstała książka "Aż zaciśnie się pętla", która od momentu niedawnej premiery wzbudza coraz większe zainteresowanie. Została zrealizowała we współpracy z Media Forum, fundacją skupiającą dziennikarzy, zwłaszcza lokalnych, prowadzącą m.in. jakościowe warsztaty. Autor ma za sobą już spotkania autorskie w powiecie chojnickim. Jedno z nich odbyło się też śnie w Warszawie, a rozmowę poprowadziła dziennikarka Agata Passent, co samo w sobie dla Argymira było dużym wydarzeniem. Teraz doczekaliśmy się takiego spotkania na rodzimych terenach Iwickiego, choć samo jego miejsce nie jest takie oczywiste. 22 maja wypełniła się Galeria Krzywogoniec 53 będąca jednocześnie siedzibą fundacji czAR(T) Krzywogońca. Gospodynią tego miejsca jest Grażyna Wojcieszko. To ona także poprowadziła spotkanie z Iwickim. I nawet ją zaskoczyła imponująca frekwencja. Na piętrze galerii, jedynej w swoim rodzaju w Borach Tucholskich, trzeba było dostawiać miejsca siedzące już po rozpoczęciu spotkania. Nie ma tu wielkiej tajemnicy - gości zainteresował i temat i sam autor. Wśród nich niespodziewanie pojawił się wiele lat niewidziany kolega Iwickiego z liceum.

O lęku, dzieciństwie i traumie

Czy spotkanie na temat depresji może odbyć się z dobrym poczuciem humoru w tle? Jak najbardziej i nie będzie to nic nadzwyczajnego w kontekście depresji. Dobre poczucie humoru służyć może za maskę, którą przykryjemy depresję. Autor książki teraz jest na etapie otwarcia na ludzi, od napisania i wydania książki, chętnie rozmawia o chorobie, dokonuje razem ze słuchaczami samoanalizy. W Krzywogońcu był czas zarówno na lekki dialog, jak i głębszą refleksję.

- Podstawową rzeczą jest fakt, że rządzi nami lęk. Lęk rządzi światem -

uważa Argymir, który ryzykuje nawet stwierdzenie, że to lęk wywołuje wojny powracające cyklicznie, z pewnością jest nieodłącznym elementem cywilizacji od wieków. I wszystko zależy od tego, jak z tym lękiem sobie radzimy. Jako jednostka czy społeczeństwo. 

Czy na depresję zachorowuje się nagle czy ona "odkłada się" latami? Autor książki "Aż zaciśnie się pętla" zwraca uwagę, że wiele zależy od tego, co przeżywamy w dzieciństwie. 

- Od tego, czy po dzieciństwie pozostaje z nami trauma, np. trauma relacyjna 

- mówi autor. Kluczem też jest kortyzol, nazywany hormonem stresu. 

Bo kiedyś tego nie było...

Dlaczego depresja jest teraz, a nie była kiedyś? 

- Kiedyś było dużo "wariatów", choroby psychiczne nie były diagnozowanie

- między innymi taki wniosek padł podczas rozmów w Krzywogońcu, gdy próbowano rozpracować lub odkłamać - brzydko nazywając - "modę" na depresję. "Moda" bierze się wyłącznie z tego, że zjawisko przybiera na sile i społeczeństwo nadal uczy się jego zrozumienia. Coraz częściej jest też społecznie omawiane.

Co ma do depresji alkohol? 

- Alkohol i alkoholizm to najczęściej ucieczka i sposób na uśmierzenie bólu 

- takiego jest zdania autor. Wątek alkoholizmu łączącego się z depresją okazuje się być odrębnym, ważnym tematem i mógłby, a może i powinien, być osobno przeanalizowany. Argymir zwraca uwagę, że nigdy nie dowiemy się, coś kryje się w świadomości "pijaczka" spod sklepu w polskiej wsi. I tego, skąd w jego życiu wziął się alkoholizm. Uważa, że alkoholicy nie powinni być powierzchownie oceniani. Utwierdziły go w tym głębszym przekonaniu rozmowy, które prowadził.

Mężczyźni nie rozmawiają, mężczyźni się zabijają

Dlaczego mężczyźni nie rozmawiają o emocjach? Jak wspomniał Argymir, to pokazanie im swoje historii, dopiero zmotywowało ich do opowieści. Bez tego byłoby trudno przełamać barierę. Niezależnie od tego, z którym z mężczyzn rozmawiał, a w książce jest bardzo szeroki przekrój. Depresja przyjdzie do mężczyzny w każdym zawodzie, statusie społecznym, na każdym poziomie życia.

- Faceci rozmawiają o samochodach, ale nie o tym co czują. Widzieliście na imprezie facetów zwierzających się sobie? 

- pyta. 

Bo "chłopaki nie płaczą". To geneza kulturowa. Mężczyzna ma być twardy, przewodzić stadu i polować. W statystyce samobójstw to mężczyźni zdecydowanie górują nad kobietami. To jednak kobieta może być najlepszym rozmówcą dla mężczyzny właśnie o emocjach. Tak było w przypadku Argymira Iwickiego, gdy był on w najgorszym stanie.

- Miał jeszcze swoją iskrę w oku, ale był wrakiem człowieka

- wspomina Stanka Iwicka, bratowa Argymira. Wiele lat temu to on służył jej potrzebną rozmową, gdy sprowadziła się do Polski. Role odwróciły się. Szwagier jest jej za to bardzo wdzięczny. Podczas spotkania w Krzywogońcu opowiedzieli o tym słuchaczom. 

Książka o uważności

Argymir Iwicki nadmienia. Nie jest psychologiem, psychoterapeutą i psychiatrą. Jest obserwatorem, z pewnością też dobrym rozmówcą. Jako zbiór obserwacji i rozmów należy traktować książkę "Aż zaciśnie się pętla". Zaskakuje nawet takim stwierdzeniem:

- To nie jest książka o depresji. A o uważności

- podsumowuje.

Słyszymy, że choć to książka o mężczyznach, to generalnie, bardziej skierowana do kobiet, bo wyciągną z niej wiele pożytku. Treść może nieświadomym podpowiedzieć, jak rozpoznać depresję, jej wstępne objawy, jak spróbować pomocy, przede wszystkim zacząć rozmawiać. Jednak to chory, będzie musiał chcieć tę pomoc otrzymać.

Książkę "Aż zaciśnie się pętla" można kupić w popularnych internetowych księgarniach czy w Empiku. Argymir Iwicki chce temat pociągnąć. Nie przez przypadek podczas zebrania w Krzywogońcu wśród rozmówców wypłynął temat depresji wśród dzieci i młodzieży, generalnie trudnego stanu psychicznego dzisiejszej młodzieży. 

FOTORELACJA ZE SPOTKANIA W KRZYWOGOŃCU

::photoreport{"type":"check-for-article","item":"5651"}

::news{"type":"see-also","item":"17391"}

::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}

 

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tygodnik.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%