Do pożaru doszło w Adamkowie w gminie Kęsowo. Piorun uderzył w zabudowania gospodarcze. Ogień rozprzestrzenił się momentalnie. Po budynku zostały zgliszcza.
Z pożarem budynku gospodarczego, do którego doszło dzisiaj (piątek 17 czerwca) w godzinach południowych po uderzeniu pioruna walczyły trzy zastępy strażaków - Drożdzienica, Kęsowo oraz Tuchola. W momencie wybuchu pożaru właściciele gospodarstwa przebywali w domu.
- Piliśmy kawę, kiedy usłyszeliśmy huk jaki towarzyszy uderzeniu pioruna. Chwilę później poczuliśmy swąd i zobaczyliśmy dym - opowiadał mieszkaniec Adamkowa nr 14.
Ogień pojawił się błyskawicznie.
- Najprawdopodobniej piorun uderzył w metalowy słup. Od tego zajęła się będąca w budynku sucha słoma - dodaje właściciel.
Niestety straty są, a zwierzęta pozostały bez dachu nad głową.
O pożarze, i generalnie o stratach, które spowodowała pogoda, szeroko napiszemy w kolejnym wydaniu "Tygodnika Tucholskiego". W sprzedaży od przyszłego czwartku.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tygodnik.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz