Zgodnie z obowiązującą procedurą Gmina Gostycyn oznaczyła obszar objęty strefą zagrożenia rzekomym pomorem drobiu. Fot. UG w Gostycynie
W związku z wystąpieniem rzekomego pomoru drobiu (ND) na terenie gminy Sośno w powiecie sępoleńskim, Wojewoda Kujawsko-Pomorski wyznaczył obszar zagrożony, który obejmuje także część gminy Gostycyn, w tym miejscowości: Mała Klonia, Wielka Klonia oraz Bagienica.
O tym, że część gminy Gostycyn najprawdopodobniej znajdzie się w obszarze buforowym z uwagi na wykrycie ogniska choroby w ościennym powiecie, wójt Ireneusz Kucharski informował podczas czwartkowej (7 maja) sesji Rady Gminy Gostycyn. Następnego dnia ukazało się rozporządzenie wojewody kujawsko-pomorskiego, które dotyczy jednak nie zwalczania wysoce zjadliwej grypy ptaków (HPAI), lecz rzekomego pomoru drobiu (ND) na terenie powiatów: sępoleńskiego, bydgoskiego i tucholskiego.
W działaniach zwalczających nie ma dużej różnicy, zmienia się jedynie jednostka chorobowa, ponieważ rzekomy pomór drobiu jest chorobą nieco łagodniejszą. Jeśli wynik badania w kierunku ptasiej grypy jest ujemny, wówczas padłe ptaki bada się pod kątem rzekomego pomoru drobiu
– wyjaśnia Michał Mikołajczak, powiatowy lekarz weterynarii w Tucholi.
Podkreślmy, że Mała Klonia, Wielka Klonia oraz Bagienica znalazły się w obszarze zagrożonym rzekomym pomorem drobiu, ustanowionym w promieniu 10 km wokół miejsca wystąpienia choroby. Nie jest to strefa zapowietrzona, którą wyznacza się w promieniu 3 km wokół ogniska jednostki chorobowej.
Jakie wytyczne?
Na obszarze zagrożonym nakazuje się przede wszystkim utrzymywanie drobiu w zamkniętych kurnikach lub innych zabezpieczonych obiektach, tak aby nie miał on kontaktu z innymi zwierzętami. Każdy przypadek zwiększonej śmiertelności, zachorowalności lub spadku produkcyjności należy niezwłocznie zgłaszać do powiatowego lekarza weterynarii.
Wymagana jest również ścisła bioasekuracja. Przy wejściach, wyjściach oraz wjazdach i wyjazdach z gospodarstw należy stosować odpowiednie środki dezynfekcyjne, a wszystkie osoby mające kontakt z drobiem muszą przestrzegać zasad bezpieczeństwa biologicznego. Dotyczy to także środków transportu, które powinny być regularnie czyszczone i odkażane po przewozie zwierząt, paszy, ściółki czy innych materiałów mogących przenosić wirusa.
Nakazuje się także prowadzenie ewidencji osób odwiedzających gospodarstwo oraz dokumentowanie czyszczenia i dezynfekcji używanych środków transportu. Padły drób musi być niezwłocznie usuwany i unieszkodliwiany zgodnie z obowiązującymi przepisami.
Dodatkowo w gospodarstwach utrzymujących drób obowiązuje zasada „cały kurnik pełny albo cały kurnik pusty”, z wyjątkiem hodowli indyków, kaczek i gęsi.

Materiał graficzny przygotowany przez UG w Gostycynie
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tygodnik.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz