Zamknij

Janusz Korwin-Mikke w Tucholi - ZDJĘCIA

Tekst i fot. Piotr Paterski 15:20, 16.06.2016 Aktualizacja: 18:35, 24.10.2025
Skomentuj Janusz Korwin-Mikke w Tucholi - ZDJĘCIA

Janusz Korwin-Mikke prowadząc spotkanie w Tucholi dał wyraz temu, jak wyraziste ma poglądy. - Żyjemy w systemie niewolniczym - nie przebierał w słowach.

Janusz Korwin-Mikke, europoseł, prezes partii KORWiN spotkał się z tucholanami w zakładzie aktywności zawodowej.

Przywrócenie kary śmierci, zmiany w przepisach prowadzące do ułatwień w uzyskiwaniu pozwolenia posiadania broni. M.in. o tym planowano rozmawiać podczas spotkania, zresztą nie tylko rozmawiać, a nawet zbierać podpisy osób popierających te projekty. Kara śmierci? Jak mówił Korwin-Mikke, przewidywało ją Pismo Święte.

- Dlaczego człowiek, który zabił ma dostać tylko dożywocie? A co jeśli w więzieniu, zabije współwięźnia. Damy mu drugie dożywocie? - pytał słuchaczy podważając obecnie obowiązujący system sugerując, że autor masakry w Norwegii w 2011 roku Anders Breivik po zabiciu 77 osób śmieje się teraz wymiarowi sprawiedliwości w twarz.

Przygotowaliśmy relację z wizyty jednego z najbardziej charakterystycznych polityków w Tucholi. Powyżej prezentujemy tylko fragment tekstu. W najnowszym numerze, który właśnie trafił do sprzedaży Korwin-Mikke mówi m.in:

- dlaczego i kogo jesteśmy niewolnikami

- pod jaką okupacją żyjemy

- dlaczego ludziom zabrano broń

- do czego doprowadził system kształcenia

- w jakim stanie jest europejska cywilizacja

- które cywilizacje nas wyprzedzają

itd...

 

 

(Tekst i fot. Piotr Paterski)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tygodnik.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%