Janusz Korwin-Mikke prowadząc spotkanie w Tucholi dał wyraz temu, jak wyraziste ma poglądy. - Żyjemy w systemie niewolniczym - nie przebierał w słowach.
Janusz Korwin-Mikke, europoseł, prezes partii KORWiN spotkał się z tucholanami w zakładzie aktywności zawodowej.
Przywrócenie kary śmierci, zmiany w przepisach prowadzące do ułatwień w uzyskiwaniu pozwolenia posiadania broni. M.in. o tym planowano rozmawiać podczas spotkania, zresztą nie tylko rozmawiać, a nawet zbierać podpisy osób popierających te projekty. Kara śmierci? Jak mówił Korwin-Mikke, przewidywało ją Pismo Święte.
- Dlaczego człowiek, który zabił ma dostać tylko dożywocie? A co jeśli w więzieniu, zabije współwięźnia. Damy mu drugie dożywocie? - pytał słuchaczy podważając obecnie obowiązujący system sugerując, że autor masakry w Norwegii w 2011 roku Anders Breivik po zabiciu 77 osób śmieje się teraz wymiarowi sprawiedliwości w twarz.
Przygotowaliśmy relację z wizyty jednego z najbardziej charakterystycznych polityków w Tucholi. Powyżej prezentujemy tylko fragment tekstu. W najnowszym numerze, który właśnie trafił do sprzedaży Korwin-Mikke mówi m.in:
- dlaczego i kogo jesteśmy niewolnikami
- pod jaką okupacją żyjemy
- dlaczego ludziom zabrano broń
- do czego doprowadził system kształcenia
- w jakim stanie jest europejska cywilizacja
- które cywilizacje nas wyprzedzają
itd...
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tygodnik.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz