Po kilku latach od ostatnich zawodów ożył tor motocrossowy w Plaskoszu. Tym razem za sprawą tucholan, którzy postanowili zorganizować tam trening mierzony. Oczywiście otwarty dla publiczności.
Impreza zaczęła się (niedziela, 20 lipca) o godz. 10.00. Najpierw zawodnicy zrobili rundy treningowe, po czym stanęli w maszynie startowej. Na torze w Plaskoszu widzieliśmy 16 zawodników z czego tylko trzech nie było z Tucholi. Ci, którzy pojawili się na tym wydarzeniu, mogli podziwiać niezwykłe widowisko. Zawodnicy jechali w dwóch grupach. Ostatnie kółka były najbardziej widowiskowe, to wtedy pojechali najlepsi z najlepszych.
Pełną relację znajdziesz w najnowszym papierowym wydaniu "Tygodnika". Dziś publikujemy tylko kilka zdjęć - wkrótce reszta.
0 0
Ciekawa impreza .... Oby tak dalej, i coraz więcej takich imprez!
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tygodnik.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz