Wszystko za sprawą zespołów folklorystycznych, które wystąpiły tam w ubiegły czwartek.
W ystąpiły tylko trzy grupy, ale było na co popatrzeć i czego posłuchać. Początek należał do młodzieżowej orkiestry dętej z miejscowości Derecske z Węgier. Kapelmistrz Fazakas Árpád wraz z muzykami zaprezentował kilka utworów, m.in. Champs Elysées. Chwilę później na scenie zagościł zespół folklorystyczny z Bułgarii. Zespół to uczniowie narodowej szkoły sztuk folklorystycznych im. Philipa Kuteva z miejscowości Kotel. Reprezentowali oni wszystkie 7 folklorystycznych regionów Bułgarii. Uwagę zwracały ich niezwykle kolorowe i bogate w detale stroje. Kto był, nie mógł nie zauważyć „wysokich rejestrów”, na jakich śpiewały członkinie. Oprócz tego zobaczyliśmy i usłyszeliśmy bułgarskie dudy i kobzy. Koniec należał do Czechów. Plus ostatniego występu był taki, że chociaż częściowo mogliśmy zrozumieć, co młodzi Czesi śpiewali. A kolejnym plusem był oczywiście pokaz kultury sąsiadów zza południowej granicy. Zespół Młode Oldrzychowice przyjechał z okolic polsko-czeskiej granicy. Wszystkie zespoły to uczestnicy Bydgoskich Impresji Muzycznych, festiwalu, który nad Brdą odbywa się już od 36 lat.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz