Wiadomości

Zamknij

Co z budynkami po likwidacji szkół w Kiełpinie i Stobnie? Pierwsza propozycja trafiła na biurko burmistrza

Agata Wiśniewska Agata Wiśniewska 06:49, 29.05.2026 Aktualizacja: 13:49, 27.05.2026
Skomentuj Gm. Tuchola: Co z budynkami po likwidacji szkół w Kiełpinie i Stobnie? Czy w szkolnym obiekcie w Stobnie zafunkcjonuje palarnia kawy? Póki co taką ofertę złożył burmistrzowi przedstawiciel sektora prywatnego. Fot. Arkadiusz Lorbiecki

Inicjatywa „Most Nadziei” z Dzikowa chciałaby po zamknięciu dwóch wiejskich placówek w gminie Tuchola utworzyć w nich kompleksowy ośrodek aktywizacji społeczno-zawodowej. Pismo z taką propozycją otrzymał burmistrz Tadeusz Kowalski. Należy się spodziewać, że podczas dzisiejszej sesji (29 maja) odniosą się do niego radni.

Przypomnijmy, zgodnie z procedurą likwidacji wszczętą przez Gminę Tuchola, Szkoła Podstawowa im. Leona Wyczółkowskiego w Kiełpinie, a także Szkoła Podstawowa im. Bolesława Meggera w Stobnie mają zakończyć działalność z dniem 31 sierpnia br. Decyzja Rady Miejskiej w Tucholi o wygaszeniu szkół, podjęta większością głosów, zapadła w atmosferze ostrego konfliktu społecznego. Mieszkańcy obu wsi do końca walczyli o utrzymanie placówek. Wskazywali przy tym także na swoje obawy związane z przyszłością miejsc, które przez dekady były sercem tych miejscowości. 

Sami apelowali, by budynki zachowały swoją funkcję, a działalność edukacyjną kontynuowała w nich Fundacja Operator Oświaty. Nie było i nadal nie ma jednak zielonego światła ze strony ratusza. Jak wielokrotnie podkreślał burmistrz Tadeusz Kowalski, nie zamierza oddawać uczniów zewnętrznemu podmiotowi, ponieważ gmina jest w stanie zapewnić im opiekę w innych placówkach – uczniowie z Kiełpina mają kontynuować naukę w SP w Legbądzie, a ze Stobna – w Szkole Podstawowej nr 1 w Tucholi.

Włodarz zapewniał także, że po likwidacji szkół w pierwszej kolejności o losach obiektów będą mogli wypowiedzieć się mieszkańcy. Wygląda jednak na to, że publiczna dyskusja rozpocznie się szybciej, ponieważ pierwsza propozycja zewnętrznego podmiotu dotycząca przejęcia nieruchomości trafiła już na jego biurko.

Pomysł na centrum aktywizacji społecznej

Potencjalny inwestor Łukasz Falkowski reprezentujący inicjatywę „Most Nadziei” w piśmie datowanym na 7 maja pyta włodarza o plany samorządu dotyczące szkolnych nieruchomości w Kiełpinie i Stobnie, a zarazem proponuje ich przejęcie w formie dzierżawy lub użyczenia. W zamian deklaruje zabezpieczenie obiektów przed niszczeniem oraz całkowite przejęcie kosztów ich utrzymania, co miałoby odciążyć budżet gminy.

Koordynując inicjatywę „Most Nadziei”, poszukuję obiektu z przeznaczeniem na utworzenie innowacyjnego przedsiębiorstwa społecznego opierającego się na przetwórstwie bezpośrednio importowanej kawy. Szkoły, ze względu na przestrzeń wolną od barier architektonicznych oraz gotowe zaplecze sanitarne, stanowią idealną bazę do takiego przedsięwzięcia. Naszym celem jest powołanie wielofunkcyjnego ośrodka, który wypełni lukę w lokalnej infrastrukturze wsparcia i odpowie na realne wyzwania rynku pracy

– wskazuje Łukasz Falkowski.

Działalność ośrodka ma opierać się na dwóch konkretnych strukturach. Pierwszą z nich jest Zakład Aktywności Zawodowej,którego profil produkcyjny zakłada uruchomienie profesjonalnej palarni, sortowni i pakowni bezpośrednio importowanej kawy. Ta część działalności gospodarczej ma być ściśle połączona z rehabilitacją dedykowaną osobom z orzeczoną niepełnosprawnością, stanowiąc ofertę zatrudnienia przede wszystkim dla absolwentów lokalnych Warsztatów Terapii Zajęciowej.

Drugim elementem projektu jest utworzenie Centrum Integracji Społecznej, czyli placówki, której w strukturach gminy obecnie brakuje. Jej zadaniem ma być prowadzenie zatrudnienia socjalnego oraz wsparcie osób długotrwale bezrobotnych i grup marginalizowanych w powrocie na otwarty rynek pracy.Wnioskodawca zadeklarował gotowość do spotkania z burmistrzem w celu przedstawienia szczegółowych planów finansowych i operacyjnych.

Burmistrz: „Po 31 sierpnia proszę składać oferty”

Co na to burmistrz Tadeusz Kowalski? Już na początku naszej rozmowy włodarz zaznacza, że wspólnie z przewodniczącym rady miejskiej ustalili, iż nie będą komentować sprawy. Mimo to odnosi się do samego pisma.

Takie pismo wpłynęło i umieściliśmy je w materiałach sesyjnych. Jeśli radni będą mieli ochotę o tym porozmawiać,to porozmawiamy. Poprosiłem już o przygotowanie odpowiedzi na to pismo, która ma zawierać informację, że obecnie te szkoły funkcjonują i do faktycznego zakończenia ich działalności nie będę podejmował żadnych działań ani sugerował,w jaki sposób obiekty miałyby zostać wykorzystane. Po 31 sierpnia bardzo proszę składać różne oferty i być może tych ofert będzie więcej

– mówi Tadeusz Kowalski.

Burmistrz nawiązuje także do obietnicy, jaką złożył rodzicom i społecznościom wiejskim, że w pierwszej kolejności będzie czekał na pomysły z ich strony.

Chociaż zawsze podkreślałem, że to ja jako burmistrz jestem odpowiedzialny za gospodarowanie mieniem. Dobry gospodarz nie powinien pozwolić na to, aby te obiekty stały puste i generowały koszty. Natomiast dziś nie mam jeszcze żadnego konkretnego pomysłu i nie podejmowałem z nikim rozmów na ten temat. Zobaczymy, jakie propozycje będą mieli mieszkańcy, nad każdą się pochylimy. Tego typu pisma, jak to z Dzikowa, również będą przedmiotem naszego rozpatrywania. Chciałem,żeby ta informacja w pierwszej kolejności dotarła do radnych i opinii publicznej. Niech przetoczy się dyskusja, niech ludzie wypowiedzą się na ten temat. Nie mam nic do ukrycia i – tak jak mówiłem – chciałbym, żeby wszystko odbywało się transparentnie

– dodaje burmistrz.

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tygodnik.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%