Wiadomości

Zamknij

Cisza, która mówi. Jak dotrzeć do "milczącego" dziecka? W Tucholi o mutyzmie wybiórczym TEKST ZDJĘCIA

Piotr Paterski Piotr Paterski 15:01, 23.03.2026 Aktualizacja: 15:19, 23.03.2026
Skomentuj Cisza, która mówi. Jak dotrzeć do "milczącego" dziecka? W Tucholi o mutyzmie... Słuchaczki konferencji to nauczycielki, pedagożki, psycholożki z placówek oświatowych z terenu powiatu tucholskiego.

- Dziecko nie wita się nie dlatego, że jest źle wychowane. Ono nie jest jeszcze na to gotowe, to przyjdzie z czasem - mówiła pedagożka i terapeutka Ada Rogowska z Fundacji Mutyzm Wybiórczy. Jej i innych specjalistek - osób, które mogą podzielić się wiedzą teoretyczną i praktyczną - słuchało duże grono nauczycielek i pedagożek, które na co dzień stają przed wyzwaniem pracy z dziećmi mającymi mutyzm wybiórczy.

„Cisza, która mówi – mutyzm wybiórczy w teorii i praktyce” - konferencja o takim tytule odbyła się w Tucholi dzięki miejscowej Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej i zaangażowaniu Fundacji Mutyzm Wybiórczy Reaktywacja. W nazwie tej organizacji od razu kryje się właściwy temat dużego spotkania, na które przybyły pedagożki, psycholożki i terapeutki z placówek oświatowych powiatu tucholskiego. Przez większość poniedziałku (16 marca) w Tucholskim Ośrodku Kultury duża grupa zainteresowanych osób słuchała, jak radzić sobie z przypadkami mutyzmu wybiórczego u dzieci. Wiele bezcennej wiedzy z konferencji mogli wyciągnąć i nauczyciele i sami rodzice. 

Konferencję przygotowała Poradnia Psychologiczno-Pedagogiczna w Tucholi. Na zdjęciu dyrektorka Marzena Gruchała (z prawej) i jej zastępczyni Lucyna Witkowska.

Niektóre dzieci nie chcą rozmawiać nawet z rodziną

"Mutyzm wybiórczy to zaburzenie lękowe, które polega na wybiórczości mówienia. Dokładniej na tym, iż dotknięta nim osoba mówi płynnie i swobodnie w pewnych sytuacjach, gdzie czuje się bezpiecznie, np. w domu, a milczy lub mówi cicho albo tylko pojedyncze słowa w innych sytuacjach społecznych, w których odczuwa lęk, np. w placówkach edukacyjnych lub innych miejscach publicznych. Zwykle diagnozowany jest u dzieci, ale może dotyczyć również młodzieży i dorosłych. Osoby, które boją się mówić, mogą przejawiać to w różny sposób. Jedne nie rozmawiają tylko z obcymi osobami oraz nauczycielami i dziećmi w klasie, inne nawet z rodziną i znajomymi." Cytujemy część długiej definicji opracowanej przez fundację, która poprowadziła w Tucholi merytoryczną część konferencji. Fundacja dodaje m.in., że mutyzm jest specyficznym rodzajem fobii i podlega właśnie takiej klasyfikacji w nowych podręcznikach psychiatrii. 

Dotrzeć do dziecka metodą małych kroków

Jako że zaburzenie to dotyka dzieci w wieku przedszkolnym i szkolnym, goszczące na konferencji przedstawicielki poszczególnych szkół i samej poradni, mogły dowiedzieć się, jakie są sposoby na radzenie sobie z nim. W tym pomógł np. oparty na konkretnych przykładach wykład Ady Rogowskiej, pedagożki, terapeutki będącej jednocześnie członkiem rady fundacji goszczącej w Tucholi. Ada Rogowska opowiedziała o przezwyciężaniu tego rodzaju lęku przedstawiając tzw. metodę małych kroków podzieloną na dwa różne rodzaje. Jak mówiła specjalistka, metoda ta jest znacznie lepsza niż zapisywanie dziecka na  terapię. Polega na stopniowym zbliżaniu się do "milczącego" dziecka i przyłączaniu się do jego aktywności. Nauczyciel może to robić w towarzystwie rodzica, albo innej osoby, z którą akurat dziecko rozmawia bez przeszkód. Angażować dziecko można przez komentowanie, potem pojedyncze pytania zamknięte, które będą oczekiwać od dziecka tylko zdawkowych, krótkich odpowiedzi. Na wstępnym etapie wystarczą pytania, na które dziecko będzie mogło odpowiedzieć wyłącznie "tak" lub "nie". Ale osiągnięcie tej fazy to już dobry prognostyk na sytuację, w której podczas tej terapeutycznej rozmowy będą mogły pojawić się pytania otwarte. Aż na końcu cyklu możliwa będzie swobodna rozmowa. Specjalistka wytłumaczyła także, że innym rodzajem terapii na "dotarcie do dziecka" jest stopniowe "wślizgiwanie się do strefy komfortu dziecka poprzez wykonywanie pewnych ściśle określonych zadań". 

Dziecko nie wita się nie dlatego, że jest źle wychowane. Ono nie jest jeszcze na to gotowe, to przyjdzie z czasem - zwracała uwagę Ada Rogowska, bo nie ma wątpliwości, że jest to coraz szersze zjawisko wśród dzieci czy nawet nastolatków. 

Specjalistka w kwestii mutyzmu wybiórczego Ada Rogowska mówiła o metodach przezwyciężania tego zaburzenia wśród dzieci. 

Dzieli się bezcennym, praktycznym doświadczeniem

O mutyzmie z praktycznej perspektywy mówiła Ewa Gonczar, matka dziecka, które borykało się z mutyzmem wybiórczym. Teraz jest członkinią rady fundacji, a jej doświadczenie jest bezcenne, zwłaszcza że śmiało się nim dzieli. Ewa Gonczar nie ukrywała, na początku swojej drogi musiała przejść przez biurokratyczną machinę i sama studiowała właściwie dokumenty i rozporządzenia po to, aby zabezpieczyć właściwy rozwój swojego dziecka.

Goście konferencji mogli wysłuchać także Ewy Romańskiej - wiceprezeski Fundacji Mutyzm Wybiórczy Reaktywacja odnosząc się do kwestii rodziców dziecka, które pokonało mutyzm.

::photoreport{"type":"check-for-article","item":"5307"}

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tygodnik.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%