Zamknij

Jesteśmy na końcu świata i czujemy się niepotrzebni. Brzeźno jako przykład wielu niewielkich miejscowości

Anna Lipska Anna Lipska 08:35, 13.03.2026 Aktualizacja: 08:42, 13.03.2026
Skomentuj Jesteśmy na końcu świata i czujemy się niepotrzebni Ponad 20 mieszkańców Brzeźna wzięło udział w spotkaniu pod koniec stycznia. Fot. Anna Lipska

Choć społeczność Brzeźna jest niewielka, to jej problemy są już duże. Do braku sklepu i dobrego stanu drogi dojazdowej dochodzi brak komunikacji i oświetlenia na osiedlach.

W ostatnich tygodniach kilkukrotnie zajmowaliśmy się konkretnymi sprawami społeczności Brzeźna – jednej z najbardziej oddalonych miejscowości od Śliwic, stolicy ich gminy. Cała wieś liczy ok. 140 stałych mieszkańców, ale też rzeszę osób przyjezdnych. Problemów jednak tu nie brakuje.

Czarę goryczy wśród mieszkańców przelało zamknięcie sklepu spożywczego prowadzonego w budynku gminy przez Gminną Spółdzielnię „Samopomoc Chłopska”. Do tego nałożył się zły stan dróg dojazdowych do wsi. Na pierwszy plan wysuwa się jakość głównego traktu dojazdowego do wsi, jak i granicy województw kujawsko-pomorskiego i pomorskiego (kierunek Błędno). Droga powiatowa to okazałe dziury i zarwane pobocza. Niedawno do listy kłopotów dochodziło zimowe utrzymanie, którego jakość jednak – zdaniem mieszkańców Brzeźna – miała poprawić się po naszej wizycie w ich miejscowości. Było to 22 stycznia.

„Nie jesteśmy od tego,by tworzyć społeczną komunikację”

Nasza obecność i rozmowa ze społecznością Brzeźna była okazją do wysłuchania problemów, które ich trapią. Oprócz wymienionych na czoło niedogodności wysuwa się brak komunikacji. Wielokrotnie podnosili, że „są komunikacyjnie wykluczeni”.

To jest XIX wiek. Żadnego publicznego środka lokomocji nie ma

– podnosił Zbigniew Jurkow.

Jeśli komuś zepsuje się samochód, to dzieci do szkoły nie dojadą. Moje dziecko, które nie uczy się w Śliwicach, nie ma możliwości dojechania do nich. Autobus szkolny zabiera uczniów szkoły w Śliwicach. Jeżeli ktoś potrzebuje dojechać do lekarza, to bez prawa jazdy nie dojedzie do Śliwic. Jesteśmy uziemieni. Nie wszyscy mają samochód

– dodała mieszkanka Brzeźna, która poprosiła o anonimowość. Dzieci i młodzież z ich wsi do szkół poza gminą Śliwice muszą być dowożone przez rodziców na śliwicką stację kolejową lub bezpośrednio do szkoły. Inni korzystają z internatu.

Z kolei Grażyna Drzewiecka zwróciła uwagę, że część mieszkańców z ich wsi dojeżdża do stolicy gminy rowerem albo idzie tam piechotą.

Rowerem to można jeździć wiosną, latem i jesienią, a zimą? Nie ma nawet ścieżki rowerowej.Tutaj większość społeczeństwa to są osoby starsze, samotne. Gdzie mają kupić podstawowe środki do życia jak pieczywo i inne? Gdy ja jadę, to zabieram kogoś na zakupy. Jednak nie jesteśmy od tego, by tworzyć społeczną komunikację

– kontynuował myśl Drzewieckiej Zbigniew Jurkow.

My naprawdę jesteśmy na końcu świata, czujemy się niepotrzebni

– podsumowała ten wątek Grażyna Drzewiecka

Jakie zdanie w tej sprawie ma wójt gminy Daniel Kożuch?

Młodzież ucząca się na terenie gminy na bieżąco jest dowożona autobusami czy busami, więc w jej przypadku niema problemu. Dla osób starszych w gminie pojawiła się możliwość skorzystania z naszego Dziennego Domu Pomocy, bo są wolne miejsca. Gwarantujemy dowóz w obie strony i zachęcamy do korzystania z oferty

– mówi Daniel Kożuch.

Brak oświetlenia i powracający temat awaryjnego wodociągu

Kolejna kwestia, która z perspektywy mieszkańców jest trudnością do rozwiązania, to oświetlenie. W centrum Brzeźna są latarnie. Jednak wychodząc poza ten obręb na boczne drogi prowadzące do osiedli, jest ciemno.

Zdemontowali nam latarnię, gdy powstawało małe osiedle. Do tej pory nie doczekaliśmy się żadnego oświetlenia. Tak jest co najmniej dwa lata

– podała jako przykład Grażyna Piesik. Przestrzeń, o której mówi, to zabudowania przy drodze, w którą należy skręcić w prawą stronę tuż za świetlicą wiejską.

Mieszkańcy Brzeźna chcieliby, aby na bocznych ulicach ich wsi było oświetlenie. Fot. Anna Lipska

Marzena Storma podkreśla, że poprzez e-mail informowała o tym gminę, ale w odpowiedzi nie zawarto terminu ponownego zainstalowania lampy.

Gmina o problemie z oświetleniem wie, ale do jego rozwiązania potrzebne są zewnętrzne środki.

Przygotowujemy projekty na budowę oświetlenia. Są to bardzo duże koszty i na razie nie ma osobnych funduszy na oświetlenie uliczne, z których moglibyśmy skorzystać. Zawsze w parze idą fundusze na remont dróg i budowę oświetlenia. Osobno nie ma takich możliwości. Mimo wszystko będziemy starać się o środki na oświetlenie, bo liczy na jego budowę każde sołectwo. Myślę, że z czasem się uda

– mówi naszej redakcji wójt.

Mieszkańcom Brzeźna dobrze znany jest także problem awaryjnej sieci wodociągowej, o czym „Tygodnik Tucholski” pisał wielokrotnie.

Jaki los czeka małe miejscowości? 

Problemów, jakie są w Brzeźnie, przybywa w małych miejscowościach całego kraju. Od dawna mówi się o starzejącym się społeczeństwie i migracji młodych osób z ośrodków wiejskich do miast. Powodów tego jest wiele. Można ich upatrywać w dostępie do miejsc pracy i edukacji.

Dawno temu zrezygnowano z komunikacji po wielu wsiach gminnych. Komunikacja autobusowa jest tylko w tych większych wioskach i to najczęściej dostosowana do szkół średnich. Przypomnijmy, że Brzeźno to wieś, do której ze Śliwic jedzie się blisko 10 km przeważnie lasem. Sołectwo Brzeźno i jego problemy nie są odosobnionym przypadkiem. Tego typu wsi w naszym powiecie odnajdziemy co najmniej kilka – Klonowo w gminie Lubiewo, Lisiny w gminie Cekcyn czy Biała w gminie Tuchola. Nad każdym przypadkiem można by pochylić się indywidualnie i znaleźć rozwiązanie dla lokalnych społeczności. Na problem jednak należy spojrzeć w o wiele większej skali.

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tygodnik.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%