Koszulka z autografem Roberta Lewandowskiego albo strzyżenie na łyso – oto najwyżej opłacone licytacje w szlachetnym celu. Kęsowo żyło poczuciem jedności i hojności we wspomożeniu chorego Pawła Weltrowskiego. Parkiet kęsowskiej hali był miejscem sportowych emocji, ale serce wydarzenia biło w holu, gdzie o każdej pełnej godzinie rozpoczynał się huczny blok licytacji.
KS Żalno i LKS Kęsowo połączyły siły. Brzmi to konkretnie i sportowo, ale nie o rywalizację tu chodziło. Dwa kluby zjednoczyły siły przede wszystkim duchowe i organizacyjne, by wspomóc młodego człowieka walczącego z groźną chorobą. "Z miłości do Pawła" – ta fraza brzmiała dość często podczas licytowania setek fantów.
[ZT]25864[/ZT]
Niedziela (1 lutego) inna niż wszystkie i to w jak najbardziej pozytywnym rozumieniu. Grono wielkich serc ustawiło się w kolejce, by dołożyć swoją cegiełkę do wielkiego dzieła pomocy choremu człowiekowi. Jest nim Paweł Weltrowski, który zmaga się z nowotworem. Sam bohater nie mógł przybyć na imprezę charytatywną, gdyż stan zdrowia akurat w tym czasie nie pozwolił mu opuścić czterech ścian. Nie przeszkodziło to w tym, by wszyscy czuli jego wdzięczność i obecność, a powodów było wiele.
Wiemy, jak pięknie jest pomagać i jakie spełnienie daje taka postawa, a prawda jest taka, że najlepiej skrzyknąć ludzi w jednym miejscu i zapewnić podwójną radość, czyli włączenie się do dobrego działania na rzecz chorego oraz kibicowania swoim ulubieńcom
– mówili główni organizatorzy i koordynatorzy turnieju Krzysztof Muzioł z LKS-u Kęsowo i Artur Weltrowski z KS-u Żalno.
Sama rywalizacja jest dziś tłem, ale pamiętajmy, że aspekt sportowy jest nieodłącznym wspomaganiem akcji charytatywnych i wiemy to nie od dziś.
System rozgrywek to znany turniejowy podział drużyn na cztery grupy i rozgrywki każdy z każdym. Później system pucharowy pozwolił wyłonić ćwierćfinalistów i i zespoły, które starły się w meczu o turniejowy triumf. Na parkiecie spotkali się piłkarze znani z klubów uczestniczących w rozgrywkach związkowych różnych lig. Wielu z tych piłkarzy grało niedawno w turnieju WOŚP-owym, teraz z kolei przybyli do Kęsowa. Każdy zespół wpłacał 300 zł wpisowego, które – jak każda suma wpłacona przez kogokolwiek na tym wydarzeniu – będzie wsparciem leczenia Pawła Weltrowskiego.
Wydarzenie miało więc dwa miejsca, w których warto było być. Jedno to przestrzeń między bramkami, drugie – hol przed halą. Pamiętajmy jeszcze o stołówce w kęsowskiej szkole, bo tam panie z KGW Kęsowo serwowały pyszne dania na ciepło i zimno. Można było posilić się lokalnymi przysmakami i wspomóc cel wydarzenia. Mało tego – po drodze niejednego głodnego w drodze do stołówki zatrzymało stanowisko z popcornem.
Pomysłowość ludzi chcących wykazać się wielkim sercem nie zna granic. Dlaczego? Otóż poza standardowymi licytacjami, w których zgromadzono około 170 fantów (donoszonych także w czasie imprezy), ktoś wpadł na pomysł, by zlicytować... strzyżenie na łyso – tu i teraz, na miejscu. Ku uciesze zebranych znalazł się chętny człowiek (piłkarz ze Sławęcina, aktywny też w innych licytacjach). Wygrał tę oryginalną licytację za aż dwa tysiące złotych, po czym przeszedł do dzieła – ostrzygł maszynką głowę jednemu z młodych ludzi, który "oddał pod ostrza" głowę, mówiąc, że warto dla wujka, czyli Pawła Weltrowskiego.
Hitem była koszulka z podpisem Roberta Lewandowskiego, który kiedyś gościł na jednym z turniejów i złożył swój autograf. Nie była to replika, lecz oryginał, co można było sprawdzić dzięki certyfikowaniu. Dodatkowo były dwa autentyczne zdjęcia z podpisywania koszulki przez piłkarza. Ów cenny fant nabył piłkarz KS-u Żalno za okrągłe pięć tysięcy zł. Inni także byli hojni, a wpływające kwoty trudno było zliczyć na bieżąco. Pod młotek szły: usługi, towary, zabawki, biżuteria, galanteria, rękodzieło, gadżety wojskowe, drobny sprzęt AGD, nawet chleb z domowego pieca czy oryginalne krzesła z epoki PRL-u. Aukcje prowadziła Ewelina Olejniczak-Muzioł, a pomagała jej Izabela Modrzejewska. Loterię fantową prowadziły Iwona Śpica i Paulina Muzioł.
Klasyfikacja turnieju piłkarskiego
I miejsce – Piast Piastoszyn
II miejsce – Orion Ogorzeliny
III miejsce – Pogoń Bydło
IV miejsce – Rakieta Sławęcin
Najlepszy piłkarz – Kacper Sreberski (Orion Ogorzeliny)
Najlepszy strzelec – Damian Rybacki (Piast Piastoszyn)
Najlepszy bramkarz – Kacper Miloch (Pogoń Bydło)
Wyróżniający się zawodnik: Filip Kryspin (Rakieta Sławęcin)
FOTORELACJA Z WYDARZENIA:
[FOTORELACJA]5221[/FOTORELACJA]
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tygodnik.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz