Zamknij

Pawłowi Weltrowskiemu pomógł nawet Robert Lewandowski. Licytacje zdominowały turniej charytatywny w Kęsowie / ZDJĘCIA

Jarosław Kania Jarosław Kania 17:04, 01.02.2026 Aktualizacja: 19:26, 01.02.2026
Skomentuj Pawłowi Weltrowskiemu pomógł nawet Robert Lewandowski. Turniej w Kęsowie / FOTO Za ten zestaw dano równe pięć tysięcy złotych. Wszystko dla dobra chorego.

Koszulka z autografem Roberta Lewandowskiego albo strzyżenie na łyso – oto najwyżej opłacone licytacje w szlachetnym celu. Kęsowo żyło poczuciem jedności i hojności we wspomożeniu chorego Pawła Weltrowskiego. Parkiet kęsowskiej hali był miejscem sportowych emocji, ale serce wydarzenia biło w holu, gdzie o każdej pełnej godzinie rozpoczynał się huczny blok licytacji. 

KS Żalno i LKS Kęsowo połączyły siły. Brzmi to konkretnie i sportowo, ale nie o rywalizację tu chodziło. Dwa kluby zjednoczyły siły przede wszystkim duchowe i organizacyjne, by wspomóc młodego człowieka walczącego z groźną chorobą. "Z miłości do Pawła" – ta fraza brzmiała dość często podczas licytowania setek fantów. 

[ZT]25864[/ZT]

Niedziela (1 lutego) inna niż wszystkie i to w jak najbardziej pozytywnym rozumieniu. Grono wielkich serc ustawiło się w kolejce, by dołożyć swoją cegiełkę do wielkiego dzieła pomocy choremu człowiekowi. Jest nim Paweł Weltrowski, który zmaga się z nowotworem. Sam bohater nie mógł przybyć na imprezę charytatywną, gdyż stan zdrowia akurat w tym czasie nie pozwolił mu opuścić czterech ścian. Nie przeszkodziło to w tym, by wszyscy czuli jego wdzięczność i obecność, a powodów było wiele. 

Wiemy, jak pięknie jest pomagać i jakie spełnienie daje taka postawa, a prawda jest taka, że najlepiej skrzyknąć ludzi w jednym miejscu i zapewnić podwójną radość, czyli włączenie się do dobrego działania na rzecz chorego oraz kibicowania swoim ulubieńcom

– mówili główni organizatorzy i koordynatorzy turnieju Krzysztof Muzioł z LKS-u Kęsowo i Artur Weltrowski z KS-u Żalno.

Sama rywalizacja jest dziś tłem, ale pamiętajmy, że aspekt sportowy jest nieodłącznym wspomaganiem akcji charytatywnych i wiemy to nie od dziś. 

System rozgrywek to znany turniejowy podział drużyn na cztery grupy i rozgrywki każdy z każdym. Później system pucharowy pozwolił wyłonić ćwierćfinalistów i i zespoły, które starły się w meczu o turniejowy triumf. Na parkiecie spotkali się piłkarze znani z klubów uczestniczących w rozgrywkach związkowych różnych lig. Wielu z tych piłkarzy grało niedawno w turnieju WOŚP-owym, teraz z kolei przybyli do Kęsowa. Każdy zespół wpłacał 300 zł wpisowego, które – jak każda suma wpłacona przez kogokolwiek na tym wydarzeniu – będzie wsparciem leczenia Pawła Weltrowskiego. 

Wydarzenie miało więc dwa miejsca, w których warto było być. Jedno to przestrzeń między bramkami, drugie – hol przed halą. Pamiętajmy jeszcze o stołówce w kęsowskiej szkole, bo tam panie z KGW Kęsowo serwowały pyszne dania na ciepło i zimno. Można było posilić się lokalnymi przysmakami i wspomóc cel wydarzenia. Mało tego – po drodze niejednego głodnego w drodze do stołówki zatrzymało stanowisko z popcornem. 

Koszulka Lewandowskiego i fryzjer z przypadku, czyli jak hojni są dobrzy ludzie 

Pomysłowość ludzi chcących wykazać się wielkim sercem nie zna granic. Dlaczego? Otóż poza standardowymi licytacjami, w których zgromadzono około 170 fantów (donoszonych także w czasie imprezy), ktoś wpadł na pomysł, by zlicytować... strzyżenie na łyso – tu i teraz, na miejscu. Ku uciesze zebranych znalazł się chętny człowiek (piłkarz ze Sławęcina, aktywny też w innych licytacjach). Wygrał tę oryginalną licytację za aż dwa tysiące złotych, po czym przeszedł do dzieła – ostrzygł maszynką głowę jednemu z młodych ludzi, który "oddał pod ostrza" głowę, mówiąc, że warto dla wujka, czyli Pawła Weltrowskiego. 

Hitem była koszulka z podpisem Roberta Lewandowskiego, który kiedyś gościł na jednym z turniejów i złożył swój autograf. Nie była to replika, lecz oryginał, co można było sprawdzić dzięki certyfikowaniu. Dodatkowo były dwa autentyczne zdjęcia z podpisywania koszulki przez piłkarza. Ów cenny fant nabył piłkarz KS-u Żalno za okrągłe pięć tysięcy zł. Inni także byli hojni, a wpływające kwoty trudno było zliczyć na bieżąco. Pod młotek szły: usługi, towary, zabawki, biżuteria, galanteria, rękodzieło, gadżety wojskowe, drobny sprzęt AGD, nawet chleb z domowego pieca czy oryginalne krzesła z epoki PRL-u. Aukcje prowadziła Ewelina Olejniczak-Muzioł, a pomagała jej Izabela Modrzejewska. Loterię fantową prowadziły Iwona Śpica i Paulina Muzioł

Najmłodsi mieli gdzie spożytkować energię albo się upiększyć – działały dmuchane zamki, ponadto można było zapleść wyszukany warkoczyk, na co skusili się czasami nawet dorośli. Jak przekazali organizatorzy, datki z turnieju będą wpłacone na zbiórkę, która jest prowadzona na portalu siepomaga.pl. Chorego można wspomóc, wpisując na wspomnianym portalu w wyszukiwarkę "Paweł Weltrowski".

Na turnieju zebrano łącznie kwotę 54 984 zł!

Klasyfikacja turnieju piłkarskiego

I miejsce – Piast Piastoszyn

II miejsce – Orion Ogorzeliny

III miejsce – Pogoń Bydło

IV miejsce – Rakieta Sławęcin 

Najlepszy piłkarz – Kacper Sreberski (Orion Ogorzeliny)

Najlepszy strzelec – Damian Rybacki (Piast Piastoszyn)

Najlepszy bramkarz – Kacper Miloch (Pogoń Bydło)

Wyróżniający się zawodnik: Filip Kryspin (Rakieta Sławęcin)

FOTORELACJA Z WYDARZENIA:

[FOTORELACJA]5221[/FOTORELACJA]

 

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tygodnik.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%