Wolontariusze z gminy Lubiewo stawili się w centrum kultury, by kontynuować orkiestroqwe dzieło.
Było świątecznie, nastrojowo, przebojowo i baśniowo, ale przede wszystkim gwarnie i radośnie dzięki najmłodszym, którzy opanowali żywiołowo Bibliotekę - Centrum Kultury i Promocji Gminy Lubiewo. Licytacje, zrazu nieśmiało odbierane przez publiczność, z każdym fantem nabierały rozmachu tak, że czasami prowadzący nie nadążyli ogłaszać kwoty. Znaleziono też genialny sposób, by nieraz nadać smaczku orkiestrowym licytacjom.
Punktualnie zaczęło się świętowanie z WOŚP-em w lubiewskim centrum kultury. Bez zbędnych wstępów Adrian Kowalski i Monika Januszewska rozpoczęli wydarzenie od licytacji, a było ich około stu. W grę wchodziły przeróżne przedmioty, jak i usługi, dlatego odbierano nie tylko większe gabarytowo rzeczy, ale też koperty czy vouchery. Pod ścianą stał rząd wolontariuszy z gminy Lubiewo, którzy kolejno podchodzili pod scenę, a tam wrzucano odpowiednią kwotę wprost do puszek.
Ciekawie było w kilku akcjach, gdy organizatorzy wpadli na genialny pomysł, by owiać nieco nutką tajemnicy jakiś orkiestrowy fant. Niewiedza podsycała hojność, bo nikt poza ludźmi na scenie nie wiedział do końca, co licytuje. Prowadzący umieli podsycić ciekawość, by zwiększyć chęć stawiania coraz większych kwot. Oczywiście w rzeczywistości były to wartościowe przedmioty. Kwestią woli wygranego było to, czy pochwalił się przed publicznością, co wylicytował, czy pozostawi tę wiedzę dla siebie. Było przy tym dużo radości i napięcia. Inne fanty nie pozostawały w sferze domysłów i rozchodziły się szybko wśród gości.
W salce kawiarnianej można było się posilić przekąskami przygotowanymi przez KGW z gminy Lubiewo, a serwowały je z uśmiechem panie z B-CKiP. Były momenty, gdy do stolików zasiadały całe rodziny i ręce były pełne roboty. W holu panowały dziecięcy żywioł i bieganina - najmłodsi mają niespożyte siły - jak ich dorośli najbliżsi otwarte na Orkiestrę serca i portfele.
WOŚP ma w nazwie wyraz "orkiestra", zatem jak w każdym roku nie mogło zabraknąć muzyki w tym czasie i miejscu. Na scenie w występach wokalnych zaprezentowały się dziewczęta, śpiewając piosenki te mniej i bardziej znane.
Publiczność miała okazję wysłuchać: Anny Marks, Marty Marks, Nadii Nakielskiej, Blanki Poświaty. Wokalistki stworzyły nastrój, który kontynuowali mali aktorzy. Wprowadzili oni zebranych w sali w nastrój wręcz magiczny, wywołany przez spektakl typu "światło i dźwięk" albo klasyczne teatrzyki. Niezwykły był też taniec młodszych i starszych dziewcząt. Wszystko to dzięki grupom z B-CKiP: "Mini Flex", "Flex", "Iluzja". Przygotował je Krzysztof Tomaszewski. Dużo braw dostali trzecioklasiści ze szkoły w Lubiewie prowadzeni przez Martę Szyszkę. Na scenie pojawiła się też grupa "A Co Tam" z Beatą Ziółkowską i Weroniką Kurczewską na czele. Spektakle przyciągnęły uwagę najmłodszych, bo trzeba było zastanowić się, co zrobić z kłopotliwym zajączkiem, gdy w pobliżu czaił się wilk, poza tym najmłodsi w kilku scenach nawiązali do znanego hitu filmowego "Kevin sam w domu".
Prawdziwym przebojem stała się jedna z licytacji, która sprawiła, że na jeden dzień zmieni się władza w gminie Lubiewo. Otóż jeden z panów wylicytował za niemałe pieniądze dzień na fotelu wójta gminy. Spekulacje co do wydawania jakichś zobowiązujących uchwał w ciągu jednego dnia przez "nowego wójta" były źródłem żartów i śmiechu. Sama licytacja była jednak wiążąca.
Wieczorem B-CKiP odwiozło puszki do sztabu tucholskiego, gdzie policzono pieniądze. W tym roku gmina Lubiewo zebrała na WOŚP kwotę 22.151,19 zł. Nie jest czymś odkrywczym fakt, że jak co roku orkiestra zagrała w sercach wszystkich, którzy stworzyli to wydarzenie. Niech się dzieje - mawiano po ostatniej licytacji, czyli wystawieniu na nią roweru. Wrzucono za niego do puszki ponad tysiąc złotych.
[FOTORELACJA]5185[/FOTORELACJA]
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tygodnik.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz