Pokaz fireshow – w wykonaniu "Złodziei oklasków" – jako światełko do nieba zakończył finał WOŚP w Cekcynie. Wcześniej przez kilka godzin bawiliśmy się wspólnie ze sztabem w Gminnym Ośrodku Kultury. Wolontariusze mieli za sobą cały dzień intensywnej pracy.
Tym razem w Cekcynie miejscem finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy był Gminny Ośrodek Kultury. To tutaj przeprowadzono licytacje, a scenę GOK-u przejęli młodzi artyści. W programie finału znalazły się: występ taneczny dzieci z SP Zielonka, teatr cieni w wykonaniu uczniów kl. III SP Zielonka, grupa cyrkowa Tuptuś z GOK Cekcyn, teatralne niespodzianki w wykonaniu grupy Krasnolud z SP Iwiec, występ uczniów szkoły TuMiGra.
Przez cały finał cekcyńscy uczniowie prowadzili kawiarenkę, w której stoły uginały się od pyszności. Wystarczyło dorzucić się do puszki. Prowadzeniem licytacji zajęli się niezastąpieni w Cekcynie w tych rolach: Magdalena Babińska i Michał Ziółkowski. Dostępna była także loteria fantowa.
Wisienką na torcie, punktualnie o godz. 20:00, był pokaz fireshow w wykonaniu grupy "Złodzieje oklasków" – w ramach światełka do nieba, które w takiej formie przyjęło się bardzo pozytywnie.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tygodnik.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz