W sobotę (24 stycznia) służby ruszyły do centrum Bysławia, do samochodu znajdującego się naprzeciwko jednego ze sklepów. Jak informuje policja, zgłoszenie dotyczyło "nieprzytomnego mężczyzny znajdującego się w zaparkowanym aucie".
W Bysławiu na ul. Głównej dziś po południu wzrok przykuwały: stojąca na sygnałach karetka, wóz OSP Bysław i policyjny radiowóz. Działo się to naprzeciwko jednego ze sklepów. Okazało się, że służby zostały wezwane do mężczyzny, który przebywał w znajdującym się w tym miejscu zamkniętym samochodzie. To mogło brzmieć niepokojąco, m.in. ze względu na pogodę i mróz. Na szczęście jednak nic poważnego nikomu się nie stało...
Otrzymaliśmy zgłoszenie o nieprzytomnym mężczyźnie znajdującym się w zaparkowanym aucie w Bysławiu. 36-latek sam jednak otworzył samochód, gdy służby pojawiły się na miejscu
- podaje oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Tucholi Łukasz Tomaszewski.
Mężczyzna był pod wpływem alkoholu i został zabrany do szpitala na obserwację
- dodaje przedstawiciel tucholskiej policji.
[FOTORELACJA]5169[/FOTORELACJA]
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tygodnik.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz