Zamknij

Niepokojące zgłoszenie z Bysławia do mężczyzny zamkniętego w samochodzie... Jak się skończyło?

(pp) 17:20, 24.01.2026 Aktualizacja: 22:00, 24.01.2026
Skomentuj Niepokojące zgłoszenie z Bysławia do mężczyzny w samochodzie. A jak się skończyło? Nietypowa interwencja służb w Bysławiu (24 stycznia), fot. (pp)

W sobotę (24 stycznia) służby ruszyły do centrum Bysławia, do samochodu znajdującego się naprzeciwko jednego ze sklepów. Jak informuje policja, zgłoszenie dotyczyło "nieprzytomnego mężczyzny znajdującego się w zaparkowanym aucie". 

W Bysławiu na ul. Głównej dziś po południu wzrok przykuwały: stojąca na sygnałach karetka, wóz OSP Bysław i policyjny radiowóz. Działo się to naprzeciwko jednego ze sklepów. Okazało się, że służby zostały wezwane do mężczyzny, który przebywał w znajdującym się w tym miejscu zamkniętym samochodzie. To mogło brzmieć niepokojąco, m.in. ze względu na pogodę i mróz. Na szczęście jednak nic poważnego nikomu się nie stało...

Otrzymaliśmy zgłoszenie o nieprzytomnym mężczyźnie znajdującym się w zaparkowanym aucie w Bysławiu. 36-latek sam jednak otworzył samochód, gdy służby pojawiły się na miejscu

- podaje oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Tucholi Łukasz Tomaszewski.

Mężczyzna był pod wpływem alkoholu i został zabrany do szpitala na obserwację

- dodaje przedstawiciel tucholskiej policji.

[FOTORELACJA]5169[/FOTORELACJA]

((pp))
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tygodnik.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%