Cekcyński amfiteatr od dłuższego czasu gości imprezowiczów z różnych stron powiatu. I to nie tylko tucholskiego. Wszystko to za sprawą firmy, która obiekt wynajęła i organizuje zabawy.
O tym, że odbywające się tam imprezy się podobają, możesz dowiedzieć się chociażby z Facebook’a. Jeśli to nie przekonuje, warto zajrzeć w trakcie imprezy do obiektu i przekonać się na własne oczy jak, dużo ludzi spędza tam czas.
– Mieszkańcy narzekali, że się za mało dzieje, że młodzież musi dojeżdżać gdzieś daleko – opowiada wójt gminy Cekcyn Jacek Brygman. Kiedy więc pojawiła się okazja na zorganizowanie dodatkowych atrakcji, włodarz postanowił spróbować.
– Sprawdziliśmy opinię firmy. Robi ona też dyskoteki w innych miejscach. Spróbowaliśmy i jesteśmy zadowoleni – mówi „Tygodnikowi” wójt.
– Okazało się, że jest bardzo pozytywny odbiór. Firma się sprawdza, jeżeli chodzi o porządek i czystość. Mają profesjonalną ochronę. Wszystko jest w trakcie i po imprezie sprzątane – informuje włodarz. Dodaje jednak, że w umowie są zapisy, które w razie problemów czy incydentów zagwarantują automatyczne jej przerwanie.
– Nie zależało nam na wygórowanej kwocie. Chodziło o wzbogacenie oferty – odpowiada wójt Brygman zapytany o koszty i przyznaje, że dzięki temu obiekt nie stoi pusty pomiędzy imprezami organizowanymi przez GOK, gminę czy stowarzyszenia.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tygodnik.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz