Trzy zdarzenia w tym samym momencie, w dodatku nawałnica, której towarzyszyła trąba powietrzna. I ofiary śmiertelne. Tak było w piątek...
...podczas ćwiczeń z zakresu ratownictwa wodnego „Brda – 2013”. O godz. 10.00 jednocześnie wyruszyli do nich strażacy, którzy wcześniej nie wiedzieli nawet, w jakich miejscach dokładnie ćwiczenia mają się odbywać. A były takie trzy, trudno dostępne: pomiędzy Woziwodą a Gołąbkiem, Gołąbkiem a Rudzkim Mostem oraz Świtem a Piłą Młyn.
Najważniejsze informacje, czyli przede wszystkim wnioski z całej akcji, publikujemy w najnowszym, papierowym wydaniu Tygodnika Tucholskiego. Tu natomiast wymieniamy jeszcze, kto wziął udział w ćwiczeniach.
Ogólnie do wszystkich zdarzeń podczas ćwiczeń zadysponowano:
- 5 zastępów (w tym samochód operacyjny) z KP PSP w Tucholi;
- 8 zastępów z jednostek KSRG z: OSP Gostycyn, OSP Cekcyn, OSP Śliwice, OSP Kęsowo, OSP Raciąż, OSP Legbąd, OSP Lubiewo, OSP Bysław;
- 3 zastępy straży pożarnych spoza krajowego systemu ratowniczo - gaśniczego, do którego należały OSP W. Komorza, OSP Nowy Sumin, OSP Łyskowo,
Powiadomiono również inne służby i podmioty ratownicze, które zaangażowały się w akcję ratowniczą:
- Komenda Powiatowa Policji w Tucholi,
- służby leśne,
- borowiackie WOPR,
- Powiatowe Centrum Zarządzania Kryzysowego.
W poszkodowanych kajakarzy zamienili się płetwonurkowie z OSP Rytel oraz ze stowarzyszenia Aquarius. Poszkodowanych symulowali harcerze z Hufca ZHP w Tucholi. Kajaki ze Stanicy Wodnej i Ośrodka PTTK w Charzykowach.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tygodnik.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz